nie pamiętasz hasła?
temperatura 3 °C
wilgotność 60%
Dziś są imieniny: Erazma, Katarzyny, Beaty
×

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies

Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Używamy ich w celach reklamowych i statystycznych a także po to, by dostosować nasze witryny dla indywidualnych potrzeb naszych czytelników i użytkowników. Plików cookie mogą też używać nasi partnerzy, reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy multimediów. Może zmienić ustawiania dotyczące plików cookies na Twojej przeglądarce. Korzystanie z serwisów bez dokonania zmiany oznacza, że pliki COOKIES będą zapisywane w pamięci twojego komputera lub innego urządzenie, z którego korzystasz do przeglądania witryn internetowych. Więcej informacji na temat cookies znajdziesz w naszej polityce prywatności.

Komunistyczni agenci recenzujący Kuklińskiego?

dodano: 2014-02-06 20:07:58

Okazuje się, że "Jack Strong" staje się najbardziej kontrowersyjnym filmem tego roku.

autor: Marcin Fijołek,  źródło: wPolityce.pl

 

wPolityce.pl: Przy okazji pojawienia się w kinach „Jacka Stronga”, filmu poświęconego postaci płk. Kuklińskiego, rozgorzała debata na jego temat. Jednymi z głównych recenzentów i ekspertów stają się byli agenci komunistycznych służb specjalnych. W ich opinii Kukliński to po prostu zdrajca, a przynajmniej postać niejednoznaczna i kontrowersyjna. Jak Pan odbiera tę sprawę?

Dr Piotr Gontarczyk, historyk: Medialne przedstawienie z panami Czempińskim, Dukaczewskim i Makowskim w rolach głównych odbieram w kategoriach kabaretu. To mniej więcej tak jakby w III Rzeszy do stołu usiedli Goering, Himmler, Heydrich i Gehlen i w niemieckiej stacji telewizyjnej ocenialiby jako zdrajców uczestników spisku przeciwko Hitlerowi z lipca 1944 r. albo młodych spiskowców spod znaku Białej Róży. Czekam na dzień, w którym TVN zrobi materiał o polskiej policji i wymiarze sprawiedliwości, a jako ekspertów zaprosi do niego szefów mafii pruszkowskiej i tirówki. To dobra aluzja dla oceny poziomu debaty publicznej we współczesnej Polsce. Dla mnie to coś oburzającego, że ludzi, o których Pan wspomniał, zaprasza się do telewizji i stawia w roli oceniających Kuklińskiego. A przypomnijmy, że pan Czempiński jakiś czas temu zniknął, bo zajęła się nim prokuratura w związku ze sprawą prywatyzacji „Stoenu”; miałem nadzieję, że już tej twarzy publicznie nie zobaczę. Niestety. Postawa tych Panów jest dla mnie oczywista – płk. Kukliński zdradził przede wszystkim bezpieczniaków na służbie PRL i różnych komunistycznych oficerów i funkcjonariuszy, którzy stali głównie na straży socjalizmu, reżimu i sowieckiej dominacji w Polsce.

 

Wiem, co usłyszy Pan w odpowiedzi – że to byli żołnierze Wojska Polskiego i bronili tak jak umieli polskich interesów. A że realia były jakie były... czyż to ich wina?

Ludowe Wojsko Polskie było elementem sowieckiego systemu poza kontrolą i jakimkolwiek wpływem polskiego społeczeństwa. To wojsko pod sowieckim kierownictwem, przygotowywane do realizacji sowieckich planów ataku na wolny świat - Zachodnią Europę. Zachód, w obronie własnej, w takim wypadku kontratakowałby bronią nuklearną na II rzut strategiczny Armii Czerwonej przechodzący przez Polskę i na terenie Polski pierwszego dnia zostałaby tylko pustynia. Do tego szykowało się to wojsko i PZPR z tow. Jaruzelskim na czele. Widziałem Dukaczewskiego w telewizji przekonywującego, że ten niedobry Kukliński przekazywał Amerykanom tajemnice „polskie” i „polskiego wojska”. To było mniej więcej w takim samym stopniu „polskie wojsko”, w jakim stopniu oficerowie dawnego Zarządu II SG WP (komunistyczny wywiad wojskowy) byli polskimi żołnierzami. Sprawa Kuklińskiego, który działał przeciwko komunizmowi, przeciwko zniewoleniu i atomowej zagładzie Polski wyjątkowo dobrze pokazuje, kto tu jest człowiekiem honoru i polskim patriotą, a kto nim nie jest, i dlatego to towarzystwo pokazywane w mediach tak ta sprawa boli.

 

A czy ta degrengolada nie polega na odzyskiwaniu wpływów przez środowisko byłych WSI? Część komentatorów łączy tę dużą aktywność z jeszcze mocniejszą ofensywą w sprawie pomysłu na komisję śledczą, która miałaby zająć się Antonim Macierewiczem.

Być może jest tak jak pan mówi – towarzystwo, o którym rozmawiamy, było kiedyś wpływowe w III RP i pewnie w dalszym ciągu chciałoby wejść w decyzyjne środowiska dzisiejszej Polski i w służby specjalne, żeby gdzieś się nachapać pieniędzy, pohandlować bronią albo paliwem. Do tego mają wystarczające morale i intelektualne kwalifikacje. Nie należy ich kojarzyć z troską o bezpieczeństwo i interes państwa polskiego. Ich ataki na ministra Antoniego Macierewicza czy kabaretowe wystąpienia byłych funkcjonariuszy WSI w kwestiach „zdrady” to żenująca farsa. "Ubrał się diabeł w ornat i ogonem na msze dzwoni".

 

A plotki i mniej lub bardziej sprawdzone informacje o życiorysie płk. Kuklińskiego? Sugeruje się, że nie był krystalicznie czysty i także na jego działania trzeba patrzeć przynajmniej przez palce.

To stara metoda służb sowieckich i ludzi, którzy są mentalnie i emocjonalnie z nimi związani. Po staremu, jak z NKWD: Gdy ktoś ucieknie na Zachód i obnaży prawdę, to próbuje się go umoczyć w błocie, sugerując, że kradł pieniądze, miał problemy z kobietami albo był starym agentem sowieckim. To klasyczna dezinformacja i próba zniwelowania strat. A ludzie niekompetentni, działający według podobnych schematów, powtarzają brednie, na które nie mają cienia dowodów. Tu ktoś „puści bąka”, że Kukliński brał pieniądz od Amerykanów, choć wiadomo, że nie brał. Innym przykładem jest choćby tekst w najnowszym „Przeglądzie”. Żenujące insynuacyjki, że był sowieckim agentem. To pokazuje, jak to ich wszystko boli. Kukliński pokazuje, gdzie jest honor polskiego żołnierza, a gdzie byli wtedy dzisiejsi postkomuniści i owi „eksperci telewizyjni”: z Makowskim, Czempińskim i Dukaczewskim na czele.

 

Zatem nie widzi Pan podstaw do jakiegoś „różnorodnego” spojrzenia na sprawę płk. Kuklińskiego?

Jednoznacznie należy ocenić to, że współpracował z Amerykanami i przybliżał Polskę do wolnego świata, a oddalał od groźby totalnego, biologicznego zniszczenia i czegoś tak haniebnego jak udział LWP w inwazji na Europę. To człowiek jednoznacznie pozytywny pod tym względem: a to, czy miał kobiety, jest kompletnie nieistotne. Pokazał się jako dobry Polak i oficer. To jest poza poważnym sporem intelektualnym.

 

A jak odniesie się pan do plotek mówiących, że synowie Kuklińskiego przeżyli dzięki amerykańskim specsłużbom, a ich śmierć została sfingowana?

Co do jednego z synów okoliczności są jasne – w biały dzień przejechał go samochód. Co do drugiego – nie wykluczam takiego wariantu, służby specjalne działają różnie. W tym wypadku wydaje mi się to jednak mało prawdopodobne: w mojej opinii to wrzutki mające wprowadzić zamęt, dzięki czemu z życiorysu Kuklińskiego można by było coś uszczknąć. Jeżeli kiedykolwiek ktokolwiek słucha takich insynuacyjek, pomówień, niech sobie przypomni fundamentalne słowa wypowiedziane kiedyś szczerze przez Jaruzelskiego: „Jeżeli Kukliński nie jest zdrajcą, to kim my jesteśmy?”. Ano właśnie. Tu jest pies pogrzebany w wypadku rozmaitych Makowskich, Czempińskich i Dukaczewskich.

 

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Marcin Fijołek

 

 


Możliwość komentowania wygasła
Wybierz sposób wyświetlania:
liniowy
drzewo
-2 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Igor: Popatrzcie tu https://www.facebook.com/rober...d_activity
i co Ciemnogrody,Kaziki,,as, i tym podobne komuchy. ????
niedziela, 16 lutego 2014, godzina 10:35:23
-1 (5) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @12
Igor: Wydaje mi się,ze szkoda twoje śliny dla prawdziwego ciemnogrodu opoczyńskiego. Większość gmin w Polsce, korzysta z dotacji unijnych pełnymi garściami, tylko tu zwraca się kasę UE przeznaczona na rozwój regionów do Wojewody. Dlaczego? Dantego,że sami nie potrafią nic zrobić, a jeśli już ktoś zacznie to go chcą zniszczyć za wszelka cenę właśnie takie Ciemnogrody. Wybijają okna w barach, rysują auta przed barami. Dlaczego? Z ciemnoty, bo ich głupota jest największym atutem. usiądą lub przykucną, gdzieś w zacisznym miejscu, wypiją tanie wino za wyżebrane pieniądze i ponarzekają jakie to ciężkie czasy, jak to temu ch***** dobrze się powodzi , ma emeryturę, ale na wino złotego to nie chce dać. To mu porysują auto. O tamten dał nawet dwa złote, ale tez mu porysują auto, bo oni nawet nie mają honoru złodzieja. Popatrz na ich wypowiedzi, no i już wiesz jaki poziom reprezentują. Czyżby nie chodzili do szkoły, ależ tak i to 10 lat do jednej klasy.
czwartek, 13 lutego 2014, godzina 09:50:46
+3 (5) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @12
Ciemnogród: Taaak. Moskwa, a wszczególnosci radio Erewań podaja najprawdziwsze wiadomości.
czwartek, 13 lutego 2014, godzina 09:29:33
-2 (2) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @11
Emigrant: To te o Katyniu z Moskwy to też fałszywki ?
czwartek, 13 lutego 2014, godzina 01:12:33
+6 (6) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @10
Ciemnogród: Taaak. Dokumenty ze STASI i artykuł w gazecie to najpewniejsze źródło informacji.
środa, 12 lutego 2014, godzina 18:37:32
-3 (7) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Emigrant: Do kazika i reszty gadajacych dyrdymały.
Umiecie czytac to zapoznajcie sie z dokumentami byłego NRD, tymi które zostały sfotografowane na Kremlu i podane do publicznej wiadomości i tymi które zostały przekazane przez NATO niedawno Polsce. Gdzie czarno na biały jest napisane, że Sowieci nie miali zamiaru interweniować.
Co ciekawe tylko w Polsce czytałem jakieś pochwalne wypowiedzi na temat Wojciecha, na Zachodzie Europy ocena jest jednoznaczna. Jeśli pokazuje się jakis artykuł(np. Times, Independe) przedstawione są dowody(dokumenty) i jasno jest napisane, że Jaruzel działał w celu osłabienia Solidarności i utrzymania władzy. Warto się zapoznac z tymi dokumantami, które mozna nawet znaleźć po polsku. nie wstyd wam że dalej mentalnie tkwimy w komuniźmie i odstajemy od Zachodu, do którego niby tak wszyscy dążą.
Czemu Ruscy nie rozpieprzyli Polski w takim interesie w 1989 roku? Raptem 8 lat później?
środa, 12 lutego 2014, godzina 13:10:28
-5 (7) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @8
Igor: Jaruzelski ma krew na rekach, jeśli już chodzi o hunwejbin to chyba raczej ty jesteś Jaruzelskiego jak oni byli Mao Zedonga. Postawa pomnik Wojciechowi. Gdzie i z kim ty idziesz pod prąd. Chcesz powrócić do komuny, piewco hymnów pochwalnych morderców narodu Polskiego. No cóż nie chciałem tego mówić, ale skoro ty tak chętnie powołujesz się na Chiny i ich zwyczaje, to ci powiem stare chińskie przysłowie. : " Tylko idiota sika pod wiatr, wiedząc z góry,ze obsika sobie twarz." I tu właśnie pasuje polskie przysłowie ; Sikaj prostytutce w twarz to ci powie,że ciepły deszcz pada'" - mowa o prostytutce politycznej, jak ty.
środa, 12 lutego 2014, godzina 00:35:21
+5 (7) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Kazimierz: W interesie narodu to działał Jaruzelski wprowadzając stan wojenny i zapobiegając tym samym interwencji z zewnątrz. Kukliński był tylko amerykańskim agentem, który dobrze wypełnił swoją misję. Naród polski nie miał z tego nic.

A jeśli ktoś tu jest tchórzem to na pewno ty koniunkturalisto. To ja idę pod prąd i wbrew rozpowszechnianym przez media głównego nurtu opiniom, ty za to jesteś strażnikiem poglądów jedynie słusznych. Za komuny to siedziałeś cicho jak trusia, grzecznie chodząc do pracy i nikomu się nie narażając, dlatego też masz pokaźną emeryturkę, którą się tak chwalisz na tym forum. Teraz natomiast chcesz wszem i wobec zademonstrować swój spóźniony o dwadzieścia parę lat radykalny antykomunizm - powtarzasz dokładnie to, co można przeczytać w każdej rocznicowej uchwale sejmu, mowie prezydenta, największych gazetach albo w zeszytach IPN. I ty jesteś niby odważny...Wielka mi odwaga głosić poglądy zbieżne z tym co mówią prawie wszyscy politycy, dziennikarze i historycy wypowiadający się dla telewizji. Ty zwyczajny hunwejbin jesteś, jeśli znasz w ogóle to pojęcie historyku i bohaterze za dychę.
wtorek, 11 lutego 2014, godzina 22:53:05
-4 (6) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @6
Igor: Bełkoczesz jak Duży Kazio po małym piwie. Z takimi tchórzami jak wy nawet nie chce mi się gadać. Przemawia przez ciebie stary komuch i żal za tamtym czasem. Kukliński działał w interesie narodu, a nie w interesie twoich członków z PZPR-u i ówczesnego rządu zdominowanego przez ZSRR. Al;e czy Kazio po małym piwku to zrozumie. Wątpliwe.
wtorek, 11 lutego 2014, godzina 22:02:25
+3 (7) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Kazimierz: Panie Igorek, akurat as ma w przypadku Kuklińskiego rację. Niejaki Kukliński nie miał jakiegoś wielkiego wpływu na bieg dziejów, ani też tak naprawdę (wbrew peanom rozgłaszanym na jego cześć) w niczym nie zasłużył się Polsce. Cóż on bowiem zrobił? Przekazywał CIA pewne informacje dotyczące planów wojennych Układu Warszawskiego, potem uciekł do Ameryki z wieścią, że Jaruzelski ma zamiar wprowadzić stan wojenny. Co na to Amerykanie? Ano uznali, że w zaistniałej sytuacji (tj. zagrożenia sowiecką interwencją w Polsce) jest to dla naszego kraju jednak najlepsze rozwiązanie. Czy to jest jakaś wielka zasługa dla ojczyzny? Nie powiedziałbym. Poza tym, jeśli wiedział o planowanym stanie wojennym, to czemu nie ostrzegł Solidarności? Jaką korzyść odniosły z tej jego misji rozkrzyczane solidaruchy, które go tak wynoszą pod niebiosa? Żadnej wojnie nie zapobiegł, bo gdyby jedno z supermocarstw zadecydowało o uderzeniu na drugie, żaden szpieg nie powstrzymałby konfliktu.

Warto wspomnieć również o współpracy Kuklińskiego z kontrwywiadem wojskowym PRL od 1962 r. jako osobliwe źródło informacji (czyli po prostu donoszenie), o czym chwalcy Jacka Strong milczą. Ktoś mądry powiedział dawno temu - ciszej nad tą trumną. Dziś jesteśmy niepodległym krajem i nie chcemy mieć w wojsku żadnych szpiegów obcych mocarstw - Rosji, USA, Niemiec, Izraela, kogokolwiek. Dlatego wynoszenie takie postaci na piedestał jest co najmniej nieodpowiedzialne.
wtorek, 11 lutego 2014, godzina 20:02:44
-6 (8) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @4
Igor: Gdybyś znał dobrze historie swego kraju, oraz jak funkcjonował system bloku państw socjalistycznych to byś wiedział,że twoja wypowiedź jest (grzecznie mówiąc) głupia, aby nie powiedzieć idioty, który tylko sam ze swych dowcipów się śmieje. Celowo nie podaję roku inwazji ZSRR na Czechosłowację, biorący tam udział żołnierze ZSRR pytali swych dowódców co to za republika. Gdyby nie tacy jak Kukliński , nie byłoby nie tylko Rumuni -wierny Czausesku ZSRR-owi już dawno oddał ją pod władanie i wszystkie wpływy Breżniewa. NAZYWANIE MNIE BARANEM NIE DODA JAK WIDZĘ TOBIE MĄDROŚCI, BOŚ KIEP I CIEMNOTA TAK ZWANA RYNSZTOKOWA. Gdyby nie przewrót w Polsce , nie padłby mur Berliński i kraje a w tym niektóre republiki sojuza nie byłyby dziś wolnymi państwami. No ale co ty możesz wiedzieć, wiesz tyle co zjesz i wypijesz za wyżebrane pieniądze. Jesteś takim typowym chojrakiem lub kozakiem internetowym, a na ulicy jak ktoś głośniej krzyknie to sr** w pory. Odetnij sobie swoja głupia banie, pełna piachu, bo rozumu tam zero. twoja wypowiedź można porównać do kury, która chce mieć decydujący głos w taktyce obrony podwórka.
wtorek, 11 lutego 2014, godzina 08:39:24
+4 (6) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
as: ale ty baran jestes igor.na prawdę jestes chory psychicznie.w kazdym temacie wiesz wszystko i najlepiej
nie bylo by nas na mapie -hehehehe
tak jak nie ma czech,rumunii ,bulgarii i innych panstw ukladu warszawskiego
szkoda ,ze takim jak ty nie odcina sie internetu
poniedziałek, 10 lutego 2014, godzina 19:33:16
-5 (9) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Igor: Bez takich jak płk. Kukliński dziś nie było by nas na mapie. bylibyśmy kolejna Republiką ZSRR. Dal tych, których pokazał,ze robili pod siebie ba widok najmniejszego oficera , a nawet zwykłego sołdata z sojuza to zdrajca, dla tych którzy chcieli wolnego i niezależnego kraju to bohater.
piątek, 7 lutego 2014, godzina 14:37:49
+5 (7) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Kiemlicz: A mnie w filmie podobało się najbardziej, jak Babinicz/Kmicic odpłacił się Kuklinowskiemu.
piątek, 7 lutego 2014, godzina 11:04:31
+2 (6) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
tom: Wg mojej oceny Pan Kukliński był jednak nie do końca patryjotą. Jego przekazanie informacji dla tzw sojuszników z USA nic Polakom nie dało. Moje wątpliwości budzi też sprawa jego "przekazania:"do USA".
Panie Prezydencie RP takich gości w zasadzie nie honoruje się..
piątek, 7 lutego 2014, godzina 08:48:43

dodaj artykuł dodaj fotoreportaż
szukaj w artykułach
zobacz również
^ do góry