nie pamiętasz hasła?
temperatura 3 °C
wilgotność 60%
Dziś są imieniny: Eustachego, Filipiny, Faustyny
×

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies

Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Używamy ich w celach reklamowych i statystycznych a także po to, by dostosować nasze witryny dla indywidualnych potrzeb naszych czytelników i użytkowników. Plików cookie mogą też używać nasi partnerzy, reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy multimediów. Może zmienić ustawiania dotyczące plików cookies na Twojej przeglądarce. Korzystanie z serwisów bez dokonania zmiany oznacza, że pliki COOKIES będą zapisywane w pamięci twojego komputera lub innego urządzenie, z którego korzystasz do przeglądania witryn internetowych. Więcej informacji na temat cookies znajdziesz w naszej polityce prywatności.

Uczyć i wychowywać

dodano: 2012-12-23 15:54:03

Niedawno przedmiotem debaty sejmowej był plan prewencji dotyczący zwiększonej aktywności różnych organizacji nacjonalistycznych, ksenofobicznych, faszyzujących, rasistowskich, antysemickich. Jest to sprawa niezwykle ważna i jestem osobiście przekonany, że wszystkie ugrupowania demokratyczne od prawej strony do lewej, które zasiadają w polskim parlamencie, powinny być zaangażowane w takie przedsięwzięcie i zwalczanie wszelkich przejawów nacjonalizmu, antysemityzmu, rasizmu. Jeśli wszyscy nie zostaniemy zaangażowani w taki plan, trudno będzie zrealizować jakiekolwiek cele.

 

Moim zdaniem obserwujemy dzisiaj postępującą indoktrynację przede wszystkim wśród młodzieży, młodego pokolenia. Tam organizacje nacjonalistyczne, faszyzujące, rasistowskie werbują swoich członków. Rośnie młode pokolenie neofaszystów, nacjonalistów, którzy później są wykorzystywani przez swoich przywódców w takich właśnie marszach, jak widzieliśmy 11 listopada, czy też w innych przedsięwzięciach organizowanych przez te skrajnie prawicowe organizacje. Wszyscy, od Prawa i Sprawiedliwości po SLD, powinni więc być zaangażowani w przeciwdziałanie takiemu właśnie wykorzystywaniu problemów młodych ludzi i wmawianiu im, przyjęcie skrajnych poglądów będzie odpowiedzią na ich życiowe problemy.

 

Jest tu olbrzymie pole do działania dla ministra edukacji, bo jeśli nie dotkniemy źródła tego problemu, jakim jest indoktrynacja młodzieży oraz brak wiedzy historycznej, na którym żerują ci nacjonalistyczni i faszyzujący przywódcy, to po prostu nie rozwiążemy tego problemu i będziemy mieć do czynienia z kolejnymi wybrykami na ulicach polskich miast.  

 

Jeśli IPN w swoich materiałach, którymi dysponuje i jakie publikuje, ukazuje historię ostatnich dziesięcioleci państwa polskiego, to powinny być też przygotowane materiały i nauczyciele, aby tym młodym ludziom przedstawić w szkołach argumenty, które przemawiają za tym aby nie angażowali swojej aktywności po tej nacjonalistycznej, faszyzującej i często  rasistowskiej stronie. Należy uczyć i wychowywać, pokazując właściwe wzorce. Na to właśnie miejsce jest w naszych szkołach.

 

 


Możliwość komentowania wygasła
Wybierz sposób wyświetlania:
liniowy
drzewo
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Opaczny: Za czasów Stalina wszyscy którzy choidzili do kościoła, nosili medaliki przy sobiwe byli wrogami narodu i ich skazywano. Widzę że dziś również nic się nie zmieniło. Jeśli młodzi ludzie nie mogą patrzeć na panujacy wyzysk przez złych ustawodawców i się buntują na panującą biedę, brak pracy, a jeśli nawet jakaś tam jest to na umowę śmieciową po to aby wszsstkich wykorzystać do maksimum, to zaraz przez wyzyskiwaczy są nazywani jako faszyści. TVN i TVP powiela tą głupotę i większość w to wierzy.
wtorek, 25 grudnia 2012, godzina 16:14:11

dodaj artykuł dodaj fotoreportaż
szukaj w artykułach
zobacz również
^ do góry