nie pamiętasz hasła?
temperatura 3 °C
wilgotność 60%
Dziś są imieniny: Franciszka, Ksawerego, Lucjusza
×

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies

Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Używamy ich w celach reklamowych i statystycznych a także po to, by dostosować nasze witryny dla indywidualnych potrzeb naszych czytelników i użytkowników. Plików cookie mogą też używać nasi partnerzy, reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy multimediów. Może zmienić ustawiania dotyczące plików cookies na Twojej przeglądarce. Korzystanie z serwisów bez dokonania zmiany oznacza, że pliki COOKIES będą zapisywane w pamięci twojego komputera lub innego urządzenie, z którego korzystasz do przeglądania witryn internetowych. Więcej informacji na temat cookies znajdziesz w naszej polityce prywatności.

Telus domagał się odwołania ministra Kalemby

dodano: 2013-10-18 12:16:14, ostatnia aktualizacja: 2013-10-18 12:31:57

W czwartek (10 października) opoczyński parlamentarzysta Robert Telus przedstawił stanowisko Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość do złożonego przez Prawo i Sprawiedliwość wniosku o odwołanie Ministra rolnictwa i rozwoju wsi Stanisława Kalemby.

 
 
 
 
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Panie Ministrze

W imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość przedstawiam stanowisko naszego klubu do wniosku o odwołanie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stanisława Kalemby.
 
 
Minister Rolnictwa Stanisław Kalemba swoimi wypowiedziami w różnych miejscach w kraju nie ustaje w obłudnym wmawianiu Polakom, jak to rząd PO – PSL skutecznie wynegocjował w Brukseli większe pieniądze dla polskich rolników, jaki to osiągnął w Unii wielki sukces.

Zapewnienia te nie mają jednak nic wspólnego z rzeczywistością, która jest taka, że w latach 2014-2020 unijnych pieniędzy dla polskich rolników będzie znacznie mniej niż było dla nas przewidziane.
 
 
Minister Kalemba PSL jest bezpośrednio odpowiedzialny za negocjacje unijne dotyczące finansowania rolnictwa na lata 2014-2020. Mówiąc wprost jest odpowiedzialny za klęske tych negocjacji!
 
 
Chciałbym Państwu przedstawić argumenty które to obrazują
 
W 2013 roku, ostatnim roku budżetu UE na lata 2007-2013 polscy rolnicy otrzymają z Unii prawie 5 miliardów Euro są to tzw. pełne dopłaty, w tym około 3 miliardy na dopłaty bezpośrednie i około 2 miliardy na rozwój obszarów wiejskich. Gdyby utrzymać obecny poziom finansowania, w latach 2014-2020, polskie rolnictwo powinno otrzymać prawie 35 miliardów Euro. W zaokrągleniu 7 lat razy ok 5 miliardów = ok 35 miliardów.

I przed negocjacjami zgadzał się z nami minister Kalemba 9 listopada 2012 powiedział w Sejmie ,że: ,,najważniejszym celem rządu w zakresie rolnictwa jest zapewnienie jak najwyższego udziału Polski w budżecie wspólnej polityki rolnej na lata 2014 -2020,,.
 
 
Inna wypowiedź Ministra ,,Najlepiej , aby ten budżet dla Polski na następne lata wyniósł ok.34,5 mld euro,,. A jaki jest ostateczny efekt negocjacji budżetowych w Brukseli?

Pan, Panie Ministrze, razem z Premierem Donaldem Tuskiem, „wynegocjował” dla rolników 28,6 mld Euro, czyli prawie o 6,3 miliardów Euro mniej, niż nam się należało ze
środków unijnych! Mówią o tym dokumenty unijne: propozycja Komisji Europejskiej dla polskiego rolnictwa wynosiła 34,8 mld euro. Propozycja z raportu Santosa dawała nam 36,3 mld euro. Propozycja PIS i EKR (tzw. poprawka 500) proponowała ponad 40 mld euro, a Pan Panie Ministrze wraz z Premierem Tuskiem wynegocjowaliście JEDYNIE 28,6 mld euro!

Dlaczego tak mało? Gdzie ten sukces, Panie Ministrze?
 
 
Ale co się dziwić, skoro minister w tym rządzie pani Bieńkowska w swoich wypowiedziach pokazała z jakim nastawieniem jechaliście na negocjacje:
 
 
29 października 2012r. pani minister na pytanie: czy jest za zmniejszeniem dopłat bezpośrednich dla polskich rolników? odpowiedziała: ,,wspólna polityka rolna to dopłaty bezpośrednie-według mnie nieefektywny system płacenia rolnikom oraz pieniądze na rozwój obszarów wiejskich. Musimy wspierać te wydatki, które dają szansę pomnożenia pieniędzy w perspektywie 5-10 lat. Dopłaty bezpośrednie takimi wydatkami nie są,,
 
 
Z tej wypowiedzi wynika, że już jadąc na negocjacje poświęciliście środki dla naszego rolnictwa na rzecz funduszu spójności. Po co było to całe mydlenie oczu polskiemu rolnikowi! Tu wyraźnie widać, że ten rząd nie lubi polskiej wsi!
 
 
Minister Kalemba często mówi, że ograniczono budżet na rolnictwo wszystkim krajom UE. Ale dlaczego Francji zmniejszono o 1,7% Niemcom 8 %,Wielkiej Brytanii 2,7%, Rumunii 4,5 % a Polsce zabrano (z powodu marnych negocjacji ministra rolnictwa) aż 12,8%. Tak, prawie 13%!!! Polsce, która i tak do tej pory miała dużo niższe dopłaty.
Minister nie zdaje sobie sprawy, ile złego robi ( przez swoje wypowiedzi i głoszenie sukcesu)dla polskiego rolnictwa, jaki sygnał płynie do całej Unii Europejskiej z jego wypowiedzi. Gdy wsłuchamy się w media europejskie odnosimy wrażenie, że tylko polski rząd jest zadowolony z podziału środków na rolnictwo. A tak naprawdę to polskie rolnictwo poniosło wielką stratę.


Polski rolnik tego nie zapomni! Minister Kalemba przejdzie niechlubnie do historii tak, jak jego poprzednik Jarosław Kalinowski, który negocjował środki dla rolnictwa.
 
 
W trakcie wejścia do EU minister Kalinowski wprowadził nas w błąd utrzymując, że polski rolnik po roku 2013 otrzyma pełne i równe dopłaty. 
 
Dziś wiemy, że to nieprawda, ponieważ po 2013 roku Niemcy, Francuzi i Włosi będą wciąż dostawać o wiele większe dopłaty. Ale to nie koniec. Trzeba także zwrócić uwagę na kilka spraw dotyczących działalności ministerstwa rolnictwa. W momencie kiedy Stanisław Kalemba został ministrem, przedstawił strategię dotyczącą pracy ministerstwa rolnictwa pod jego kierownictwem. Przewidywała ona m.in.:
 
1. Powstanie funduszu gwarantowanych świadczeń za sprzedane produkty rolne, którego do dziś nie ma, a rolnicy padają ofiarą nieuczciwych pośredników. Rolnicy oczekują natychmiastowego działania w tej sprawie! Znam sytuację, gdy rolnik odstawił 200 tuczników a firma, która je odebrała nie zapłaciła ani złotówki i jest bezkarna, dalej oszukując następnych rolników. Minister nic nie zrobił w tej kwestii.
 
 
2. Strategia ministra przewidywała tez : Połączenie Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z Agencją Rynku Rolnego. I co się stało? Nie ma żadnych działań. A może koledzy partyjni nie pozwolili panu zlikwidować dobrze płatnych stanowisk?

3. Strategia ministra przewidywała Utworzenie Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii. Pytam: jak długo my Polacy będziemy jeść mięso i produkty spożywcze niepewnego pochodzenia: jakieś 25 letnie mięso ze Szwecji albo mięso z dioksynami z Niemiec?

4. Strategia ministra przewidywała Przedstawienie ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarczych. Rolnicy nadal nie robią tych ubezpieczeń, ponieważ zwyczajnie ich na to nie stać.a ustawy porostu nie ma
 
 
5. Strategia ministra przewidywała Pomoc poszkodowanym przez klęski żywiołowe. W tym roku milion hektarów uległ zalaniu lub podtopieniu. Kto pomógł tym rolnikom? Bo cóż to za pomoc: 100 zł do hektara na materiał siewny lub kredyt, który trzeba spłacić. A ile trzeba było rożnych zabiegow zaświadczeń itp, rolnik wolal zrezygnować niż z tej wątpliwej pomocy skorzystac . I w tym wypadku tylko propaganda, jak za PRL-u.
 
 
Na tych (zaledwie kilku) przykładach wykazałem, że minister i jego resort nie zrobili nic, z tego co obiecali w swojej strategii. Jak szkodliwa jest działalność ministra rolnictwa Stanisława Kalemby widać na innych przykładach.
 
Podległa ministerstwu rolnictwa i obsadzona przez ludzi PSL-u spółka Elewarr, dysponująca magazynami zbożowymi na 643 tysiące ton, w dramatycznym dla rolników sezonie żniw skupiła od nich, tylko 69 tysięcy ton zboża, wykorzystując zaledwie 10 procent powierzchni magazynowej. Dlaczego tak mało? Dlaczego minister, poprzez tę spółkę, nie wykorzystał możliwości ustabilizowania rynku zbożowego i tak drastycznie niskich cen zboża?

Kolejna sprawa. Dlaczego minister rolnictwa i rząd PO-PSL nic nie zrobił, żeby ochronić polską ziemię przed niekontrolowanym wykupem przez obcokrajowców spekulantów?
Już teraz, a przypominam wciąż mamy okres ochronny, cudzoziemcy wykupują nadal tysiące hektarów polskiej ziemi. Strach pomyśleć, co będzie się działo po roku 2016, kiedy okres ochronny się skończy.

Panie Ministrze, gdy zostawał Pan szefem resortu rolnicy mieli nadzieję na zmiany w polskim rolnictwie. A Pan zawiódł te nadzieje. Jedyne co Pan zrobił, to niechlubnie wpisał się Pan w PRL-owską politykę tego rządu, która szkodzi zarówno polskiemu rolnictwu tu w Polsce jak i na arenie w Unii Europejskiej.

 
 
Dość oszukiwania polskiego rolnika.
 
 

Możliwość komentowania wygasła
Wybierz sposób wyświetlania:
liniowy
drzewo
+1 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @9
Belzebub: Jak to kto ?! - kumpel tych, co im małolaty same do łóżka wchodzą !
piątek, 8 listopada 2013, godzina 07:43:15
+2 (4) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Dobre pytanie: Robert Telus?? A kto to taki??
środa, 6 listopada 2013, godzina 19:49:53
-1 (3) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @3
@ Ciemnogród: Do ugorów nie, ale do tych łąk raz rocznie koszonych, i innych takich...a umarzać podatki gruntowe i inne ludziom związanym z obecnie nam panujaca władzą. Uważam ,że Chamy nie biora sie za robotę, bo Chamom się umarz podatki, wiec po co maja się brać?
niedziela, 27 października 2013, godzina 08:08:12
+2 (6) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
.....: Niedługo Pan Poseł będzie wnioskował o odwołanie samego siebie.
sobota, 26 października 2013, godzina 21:37:28
+7 (13) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
............: A CO MA POWIEDZIEĆ ZWYKŁY ROBOTNIK , KTÓRY Z UNII NIE DOSTANIE NAWET ZŁAMANEGO EURO.
piątek, 18 października 2013, godzina 19:27:13
+6 (12) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @1
kmiotek: Na pana to trzeba mieć wygląd (i majątek)
piątek, 18 października 2013, godzina 15:00:15
+8 (12) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Władimir P: Eeee Robert powiedz antkowi żeby w końcu odebrał to połączenie:)
piątek, 18 października 2013, godzina 14:43:36
+6 (8) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Ciemnogród: A do czego ma Unia doplacać ?! do tych ugorów i odłogów widocznych na każdym kroku ?
Do przekrętów dopłat nie ma !
Weźcie sie chamy za robotę.
piątek, 18 października 2013, godzina 14:01:47
+5 (13) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
artur.w. : Panie Pośle, dużo gadania i nic z tego nie wyszło, ale to Panu najlepiej i Pana Prtii wychodzi , Tak jak niejaki Poseł Maciarewicz ( kalamczuszek)wojna , wojna , wojna.
piątek, 18 października 2013, godzina 13:55:42
-11 (15) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
mm: Telus????????????// Chyba pan Poseł Telus!!!!!!!!! Ręce opadają!!
piątek, 18 października 2013, godzina 13:19:42

dodaj artykuł dodaj fotoreportaż
szukaj w artykułach
zobacz również
^ do góry