nie pamiętasz hasła?
temperatura 3 °C
wilgotność 60%
Dziś są imieniny: Alberta, Leopolda, Odalii
×

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies

Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Używamy ich w celach reklamowych i statystycznych a także po to, by dostosować nasze witryny dla indywidualnych potrzeb naszych czytelników i użytkowników. Plików cookie mogą też używać nasi partnerzy, reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy multimediów. Może zmienić ustawiania dotyczące plików cookies na Twojej przeglądarce. Korzystanie z serwisów bez dokonania zmiany oznacza, że pliki COOKIES będą zapisywane w pamięci twojego komputera lub innego urządzenie, z którego korzystasz do przeglądania witryn internetowych. Więcej informacji na temat cookies znajdziesz w naszej polityce prywatności.

Bestia w ludzkiej skórze. Zakatował psa

dodano: 2018-08-22 17:49:50

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Opocznie, zatrzymali 49-latka podejrzewanego o znęcanie się i uśmiercenie psa. Mężczyźnie grozi kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

Informację o tym, że w miejscowości Siedlów znajduje się skrajnie wyczerpany pies policjanci otrzymali od opoczyńskiego Stowarzyszenia” Pomagajmy Zwierzętom”. Organizacja została powiadomiona przez świadka, który będąc w tamtej okolicy zauważył psa rasy mieszanej w bardzo złej kondycji fizycznej. Zdjęcie wychudzonego czworonoga  trafiło do stowarzyszenia.

 

Policjanci pokazali fotografię właścicielowi zwierzęcia. 49-latek w rozmowie z funkcjonariuszami kilkakrotnie zmieniał swoją wersję. Najpierw zaprzeczał jakoby posiadał psa, okazanego mu na zdjęciu. Następnie informował policjantów, że być może podobne zwierzę było na terenie jego posesji, ale nie  należało do niego. Oczywiście policjanci oraz przedstawicielka stowarzyszenia nie uwierzyli w pokrętne wyjaśnienia mężczyzny. Interweniujące służby  miały informację o tym, że pies był przywiązany do metalowego łańcucha w pobliżu stawów rybnych. Dramatyzmu całej sytuacji dodaje fakt, że według świadka zwierzę było tak wygłodniałe, że kiedy odbywało się karmienie ryb, pies resztkami sił chciał zjeść pływający na tafli wody pokarm.

 

Dzięki dociekliwości policjantów oraz  przedstawicielki stowarzyszenia, pomimo sprzecznych informacji ustalono faktyczne  losy psa. Mężczyzna przyznał, że na terenie stawów rybnych, którymi się opiekuje znajdował się przywiązany metalowym łańcuchem pies, okazany mu  wcześniej na zdjęciu. Ustalono również, że 49-latek z nieznanych powodów, drewnianym kijem uderzył psa w głowę, co spowodowało jego natychmiastową śmierć. Zwłoki psa  zakopał w pobliskim lesie.

 

Mężczyzna wskazał policjantom  miejsce w którym zakopał psa. Truchło zwierzęcia zostało przekazane do badań sekcyjnych, które  będą miały na celu ustalenie przyczyny śmierci. Dodatkowo, policjanci wraz z przedstawicielką Stowarzyszenia „Pomagajmy Zwierzętom” sprawdzili czy na terenie posesji nie znajdują się inne zwierzęta wymagające pomocy. W trakcie kontroli ujawnili kolejnego psa, także w bardzo złej kondycji fizycznej. Zwierzę zostało zabrane właścicielom i przekazane pod opiekę weterynaryjną.

 

49-latek został zatrzymany do wyjaśnienia.  Mężczyźnie grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

 

 


Możliwość komentowania wygasła

dodaj artykuł dodaj fotoreportaż
szukaj w artykułach
zobacz również
^ do góry