nie pamiętasz hasła?
temperatura 16 °C
wilgotność 36%
Dziś są imieniny: Eryka, Aleksandry, Feliksa

Nie całkiem tak to było

dodano: 2011-07-05 16:43:34, ostatnia aktualizacja: 2011-07-05 17:46:17

Piszę ten list ponieważ chciałbym odnieść się do artykułu zamieszczonego na portalu www.opoczno.pl, a dotyczącego X Regionalnego Przeglądu Muzycznych Zespołów Weselnych i Dancingowych Opoczno 2011. Uważam, i nie jest to tylko moje zdanie że tekst ten jest nieco zbyt hmm... entuzjastyczny.

Po pierwsze, ciekaw jestem gdzie autor widział te dwieście osób rzekomo przybyłych na występy. Po co pisać takie głupoty ? Byłem tam i widziałem, było zimno, padał deszcz, i pewnie głównie z tych dwóch powodów ludzi którzy obejrzeli przynajmniej połowę wystepów było około czterdziestu, może pięćdziesięciu. No chyba że chcemy liczyć członków jury, nagłośnieniowców, przedtawicieli organizatorów, dziennikarzy a także innych muzyków (muzykantów też) czekających na swój występ lub będących już po, oraz wszystkich zmierzających do okolicznych knajpek, którzy przechodząc rzucili w stronę sceny okiem lub uchem i poszli dalej swoją drogą. Wtedy pewnie jakoś dobrniemy do setki, ale nie więcej.

 

Po drugie, proszę mi nie mówić że poziom z roku na rok jest coraz wyższy, bo tak po prostu nie jest. Poziom ustabilizował się jakieś trzy - cztery lata temu i taki już został. A tak zupełnie szczerze to pamiętam co najmniej jedną edycję Przeglądu kiedy poziom był zdecydowanie wyższy - w tym roku momentami puchły uszy jak się słyszło wokalistów nie dość że nieumiejących śpiewać, to w dodatku z paskudną barwą głosu.

 

Po trzecie, Pan Misiurski jako konferansjer. Facet jest sympatyczny, nawet go lubię i muszę przyznać że z roku na rok jest coraz lepszy w tym co robi, no ale to raczej nic dziwnego, tyle lat na scenie każdego by czegoś nauczyło (chociaż podobno ma jakieś kursy na spikera skończone). Powiem krótko, czy w całym naszym pięknym Opocznie nie ma nikogo kto po wyjściu na scenę nie ma problemów z dykcją, potrafi rzucić zgrabny żart od czasu do czasu i nie musi co chwila patrzeć w kartkę bo zapomniał nazwy zespołu który właśnie zapowiada ?

 

Proszę mnie źle nie zrozumieć, jestem zdania że idea wymyślona kiedyś m. in. przez Pana Przemka Nowaka jest naprawdę świetnym pomysłem. Ja zawsze chętnie pójdę posłuchać i zobaczyć zespoły grające do tańca, a czasami słaby poziom uczestników nie jest przecież winą organizatorów - co poradzić, taki rynek. Nie rozumiem tylko po co pisać teksty w stylu pochwalimy się jak było fajnie a tematy niewygodne przemilczymy.

 

P.S. Pozdrowienia dla sekcji dętej i rytmicznej w jury.

 

autor : mjuzyszyn

 

Możliwość komentowania wygasła
Aga z Łodzi: Niestety ja nie zgadzam się z twoją opinią na temat Zespołu EVANS uważam że są rewelacyjni.23 lipca byłam na weselu na którym grali muszę przyznać że ich muzyka,głos jak i miła aparycja powodują że chce się tańczyć i ich słuchać.Znam zespoły które brały udział w konkursie dlatego też uważam że zasłużyli na pierwsze miejsce...
środa, 27 lipca 2011, godzina 11:35:50
Obiektywny: A zespół Evans z Poświętnego wcale nie powinien wygrać!Wcale aż tak dobrze nie grali. Były lepsze zespoły np. Dynamic czy Maxim i Prestige. Ale jak widać wszędzie żądzą znajomości.
piątek, 8 lipca 2011, godzina 11:28:30
Obiektywny: Ale ja nie zamieszczam swojego zdania na temat innych, dlatego nie muszę się podpisywać imieniem i nazwiskiem!!!!
czwartek, 7 lipca 2011, godzina 14:00:59
Muzyk(ant): Ludzie nie kłóćcie się. Ilość widzów była różna. Widziałem ze sceny bo sam grałem. Przy jednym zespole mogło być rzeczywiście 20 osób przy scenie, a w końcówce widzów i słuchaczy było sporo. Poza tym czy tak ważne dla was jest czy było 40, 100 czy 200 osób? Autor listu za jest nieco tendencyjny i próbuje obniżyć wartość przeglądu jako wydarzenia. A czy na pozostałcyh wydarzeniach minionego łykendu było więcej osób niż się spodziewano? Przykład Gwiazda Wieczoru REDLIN. Na sali było 20 - 30 osób (może się mylę, poprawcie), co przy ilości widzów kapel jest porażką. Moim zdaniem przegląd kapel obonił się sam. To tak jak z disco - polo. Nikt nie słucha, każdy się śmieje, ale śpiewają wszyscy.
czwartek, 7 lipca 2011, godzina 13:56:10
człowiek bez głowy: A czy "obiektywny" to nie pseudonim? Potwierdzam treść listu, na przeglądzie było ok. 50 osób. A od grającego zespołu słyszałem opinie o widzianych kilkunastu...
czwartek, 7 lipca 2011, godzina 01:48:54
Obiektywny: Szkoda tylko że autor ukrywa się pod pseudonimem, no cóż internet takich kocha!!!!
środa, 6 lipca 2011, godzina 21:15:56
gość 273: świetny list !!!! brawo za szczerość :)
wtorek, 5 lipca 2011, godzina 20:10:22
dodaj artykuł
szukaj w artykułach
zaawansowane
system.opoczno.pl
zobacz również
^ do góry