nie pamiętasz hasła?
temperatura 3 °C
wilgotność 60%
Dziś są imieniny: Barbary, Krystiana, Berny
×

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies

Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Używamy ich w celach reklamowych i statystycznych a także po to, by dostosować nasze witryny dla indywidualnych potrzeb naszych czytelników i użytkowników. Plików cookie mogą też używać nasi partnerzy, reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy multimediów. Może zmienić ustawiania dotyczące plików cookies na Twojej przeglądarce. Korzystanie z serwisów bez dokonania zmiany oznacza, że pliki COOKIES będą zapisywane w pamięci twojego komputera lub innego urządzenie, z którego korzystasz do przeglądania witryn internetowych. Więcej informacji na temat cookies znajdziesz w naszej polityce prywatności.

Marsz Niepodległości w Warszawie oczami Opocznianina

dodano: 2011-11-15 19:54:54, ostatnia aktualizacja: 2011-11-15 20:03:14
dziennikarz obywatelski: WFCO

Media szaleją. Nie ma dnia żebym nie widział w telewizji lub nie przeczytał w prasie jak to się stało, że podczas tak ważnego dla nas święta doszło do tak skandalicznych zachowań. Mam wrażenie, że uczestniczyłem w całkowicie innych wydarzeniach. Postanowiłem to opisać jako bezpośredni uczestnik tych zdarzeń. Postaram się być w miarę obiektywny, ale przecież człowiek to nie kamień i ma uczucia. Byłem tam na miejscu i widziałem to wszystko, jakże inaczej niż to zostało ukazane, ale po kolei.
Podobne:
Tagi:


dziennikarz obywatelski
WFCO

W stolicy po dość lekkim locie byłem już w środę. Z niecierpliwością czekałem do piątku. Musze powiedzieć, że po warszawiakach nie było widać jakiegoś specjalnego zaniepokojenia zbliżającymi się obchodami, czy tez demonstracjami. Miasto było spokojne.

Nareszcie nadszedł piątek 11 listopada. Z kolegami z Opoczna umówiłem się na Dworcu Centralnym. Niestety przyjechało ich trzech choć liczba osób związanych ze środowiskiem kibicowskim w Opocznie obliczana jest na dwadzieścia z tym tylko, że każdy przyjeżdżał oddzielnie. Może w następnym roku uda się to zorganizować lepiej. Zobaczmy. Wracając do sedna sprawy jak było napisane miejsce spotkania to Dworzec Centralny. Razem z moją 2,5 letnią córeczką, siostrą i jej chłopakiem mieszkającym na co dzień w stolicy wybraliśmy się najszybszym środkiem komunikacji miejskiej, czyli metrem w umówione miejsce. Ponieważ zostawałem w kontakcie z kolegami, ci gdy dowiedzieli się że jadę z córka doradzili mi, żebym na razie nie pokazywał flagi lub innych gadżetów patriotycznych, bo ma być niemiecka antifa. Jak to tłumaczył mój rozmówca siły to oni nie stanowią żadnej, ale jak rzucą kamieniem lub butelką i mała oberwie, to nie będziesz miał do siebie pretensji. Argument słuszny i logiczny. Został przyjęty - zastosowałem się do niego. Swoją drogą mój ś.p dziadek, który wałczył w Borach Tucholskich teraz pewnie w grobie się przewraca jak słyszy, że jego wnuczek na ulicach Niepodległego Państwa Polskiego, chowa flagę polski przed niemieckimi (anty)faszystami. No cóż pani Kazimiero proszę mi to wyjaśnić, jak to możliwe. Ostatni raz takie obrazki miały miejsce w Warszawie na krótko przed wybuchem powstania, ale cóż ja tam mogę wiedzieć. Postępowy nie jestem, historie własnego kraju znam, pomimo kilku lat spędzonych na emigracji nadal jestem dumny z tego, że jestem Polakiem. Faszysta ze mnie pierwsza klasa. Aha, dziękuję za sprowadzenie Niemców - oni nauczą mnie tolerancji.

Dobra dosyć tego dobrego, wracamy do wydarzeń. W metrze pozytywne zaskoczenie na kolejnych przestankach dosiadają się ludzie z flagami Polski, z naszywkami, z wlepkami z symbolem Polski Walczącej. Jest ojciec z synem, jest jakaś starsza pani, są też ludzie których ciężko podejrzewać, że będą się wybierać na pochód organizowany przez narodowców. Proszę sobie wyobrazić grupkę na oko 20-27 letnich ludzi poobwieszanych naszywkami zespołów metalowych, w długich włosach (jednak nie tylko łyse łby), którzy niosą flagę Polski i to nie jedną z przypadku, ale prawie każdy z nich ma swoją. No cóż człowiekowi robi się cieplej wokół serca, że jednak nie tylko on myśli że w tym kraju jest coś nie tak, że jednak nie dał się wrobić w marsz jak to nazywają poprawne media - faszystowskim. Wysiadamy na stacji Metro Centrum. Okolice Pałacu Kultury, Dworca Centralnego, Śródmieścia, opanowane przez ludzi ubranych w biało - czerwone barwy. Naprawdę nigdzie ani w okolicach dworców, ani po drodze na Plac Konstytucji nie widać "kolorowych". Budujące są obrazki, gdy zwykli warszawiacy zaczepiają nas i mówią żebyśmy trzymali flagi z godnością. Obecność niby antyfaszystów można było odczuć dopiero wtedy, gdy musieliśmy nadrobić kawał trasy, ze względu na ich blokadę. Do naszej całkiem sporej grupy co jakiś czas dołączali się inni ludzie. Przeważnie starsze osoby, które czuły się z nami pewniej. W końcu dotarliśmy. Jest miejsce przeznaczenia. Pl. Konstytucji. Na miejscu już całkiem duża liczba osób. Widzę pana Janusza Korwina-Mikke, widzę tez dużą liczbę dziennikarzy, jest tez sporo przedstawicieli mediów, którzy są zainteresowani robieniem zdjęć tylko określonej grupie ludzi. Jeśli wiec jesteś młody, dobrze zbudowany z łysa głową, najlepiej w bluzie z kapturem, to masz spore szanse ze obejrzysz się w wieczornych informacjach. Jednak gwiazdami tego dnia byli ludzie, którzy przyszli na Plac razem z dziećmi. Dużym wzięciem wśród normalnych ludzi cieszyła się pięcio-osobowa rodzina. Mąż, żona i trojka dzieci. Niestety w telewizji to się nie sprzeda, ludzie kochaj przemoc. Ciężko, żeby oni rozrabiali. Jakby ich ktoś z manifestantów napadł o to co innego, wtedy byliby na pierwszych stronach gazet. Niestety dla nich (mediów) nic takiego nie miało miejsca. Im bliżej do godziny wymarszu tym więcej ludzi na miejscu zbiórki. Naprawdę nie wiem skąd TVN i GW wzięła swoja liczbę. Przed godziną 15 było już więcej ludzi niż podały to wymienione źródła.

Może 20 minut przed godziną "zero" policja zaczęła nadawać dziwne komunikaty, o rozejściu się, o dostosowaniu się do zaleceń służb mundurowych i o użyciu ewentualnych środków przymusu bezpośredniego. Dowiedzieliśmy się, że nie możemy iść zaplanowaną trasą, ponieważ została ona zablokowana. Legalna manifestacja, która ma określoną drogę oraz cel nie może go zrealizować bo ktoś powiedział, że ich tamtędy nie puści. Policja zareagowała w sposób jak najbardziej adekwatny rozpoznając teren i zagrożenie i zamiast usunąć 2 tysiące kontrmanifestantów postanowiła przepędzić 20 tysięcy uczestników Marszu Niepodległości. Brawo. Było to zupełnie niecelowe, nie mające prowadzić do zamieszek, kompletnie nie prowokujące spokojnych ludzi działanie. Bójka z policją miała miejsce nie zaprzeczam, ale gdyby nie pewne środki podjęte przeciw uczestnikom Marszu w moim i nie tylko moim odczuciu, sceny takie nie miałby miejsca. Zresztą sam sposób działania przeciwko, też zostawia wiele do życzenia. Czy lanie wodą, wchodzenie szpalerem policjantów w spokojny tłum, rzucanie pojemników z gazem w miejsce, gdzie znajdują się rodziny z dziećmi, pałowanie niewinnych ludzi miało naprawdę za zadanie uspokojenie nastrojów czy ich podsycenie?

 

Marsz na szczęście ruszył, tyle, że inna trasą. Szedł przez około 1,5 godziny, może więcej nie pamiętam. Nie było policji, nie było (anty)faszystów, był natomiast spokój. Pochód był ogromny, robił duże wrażenie. Czerwono-białe flagi jak okiem sięgnąć, palące się race. Wykrzykiwanie haseł. Śpiewana Rota. Ludzie z całej Polski. Młodzi, starzy, kombatanci, rodziny z dziećmi. Na wysokości Ambasady Rosyjskiej przystanąłem i spojrzałem w dół. Morze głów. Widok niezapomniany. Naprawdę nie wiem skąd w mediach (niektórych) pojawiła się liczba 10 tysięcy. Było nas co najmniej dwa razy tyle. W końcu po tylu przejściach jesteśmy u celu. Plac na Rozdrożu, Pomnik R. Dmowskiego. Wszyscy się zbierają. Kolejne siłowe wejście w tłum ludzi, który się rozstępuje. Mnie tylko zastanawia kiedy skończy się cierpliwość i obywatele będą tak zdesperowani, że takie postępowanie służb mundurowych skończy się naprawdę dużymi zamieszkami. Padają ostrzeżenia, że Marsz został zdelegalizowany ( zresztą nie pierwszy raz tego dnia). Ludzie się rozchodzą, głośno komentując dzień dzisiejszy nie kryjąc niezadowolenia z działalności pewnych służb, mediów szukających sensacji i podgrzewających atmosferę, oraz sposobu działania oponentów z drugiej strony barykady. Widać, że czara goryczy powoli zaczyna się przelewać, ale to jest temat na osobną dyskusję. Nie chce mi się już słuchać, czytać opinii o Marszu od ludzi, którzy Święto Niepodległości i patriotyzm mają w głębokim poważaniu. Od miesięcy mamy niewierzących, jako speców od religii, niechodzących na mecze, jako ekspertów od kibicowania. Mamy też w roli komentatorów wszelkich wydarzeń traktujących ideologię i politykę, jak wybory miss. Dość. Zajmijcie się realizowaniem swojego szczęścia. Nasze zostawcie w naszych rękach.

Sumując: cieszy tak duża liczba osób (ponad 20 tysięcy), tak mała liczba oponentów (pomimo tego, że mieli za sobą media, celebrytów) różnorodność środowiska, które tam się znalazło (nie tylko narodowcy i kibice) i pozytywne nastawienie normalnych przechodniów w stosunku do nas. Jeszcze jedna sprawa, która mnie zastanawia. Dzień po wszystkim była już gotowa ustawa zaostrzająca przepisy o zgromadzeniach i powiększająca uprawnienia służb mundurowych. Dosyć szybko działa rząd (akurat w tej kwestii). A ja pytam się komu ma to służyć?

 

 


Możliwość komentowania wygasła
Wybierz sposób wyświetlania:
liniowy
drzewo
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
antynazi: " nuczcie sie historii" - "nuczymy" się jej cały czas. A po knajpach, gdzie włóczą się prawusy nie chodzimy, bo mamy swoje w których przesiadujemy.
Powinieneś zmienić trochę profil działalności filmowej i zacząć kręcić inne produkcje niż prymitywne filmy propagandowe. Swoje studio mółbyś nazwać Benny Bang Bros i produkować filmidła, które lepiej będą sie sprzedawać...
Poza tym przyjacielu z "prawej" strony powinieneś popracować trochę nad pisownią, bo niestety, ale muszę się domyślać co chciałeś mi przekazać.
A tak poza tym w sobote bedziemy na manifestacji w Poznaniu, więc do zobaczenia. Może tam nas wreszcie dostrzeżesz...
piątek, 18 listopada 2011, godzina 19:50:37
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Romek: Beny się pyta czy na bramkach stoicie? Czyli ochrona lokali mam rozumieć? To tacy wyważeni i poukładani patrioci zazwyczaj są...
piątek, 18 listopada 2011, godzina 19:36:34
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
do 51: Takiego kłamczucha jak Kaczor, albo miejscowy pisowski kacyk i bonzo imieniem Robcio to nie ma nigdzie indziej.
Wycieliście wypowiedź i posklejaliście do kupy i to ma być dowód?
Przecież tym sposobem można komuś "udowodnić", że przyznaje się do tego, że jest wielbłądem w ciapki...
piątek, 18 listopada 2011, godzina 17:53:57
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
antynazi: do 50: Bo byłam, umiem liczyć do trzydziestu i wiem...
Prawusów i kiboli z Opoczna można było policzyć na palcach jednej ręki - od razu rzucali się w oczy swoim niewybrednym strojem i zachowaniem...
piątek, 18 listopada 2011, godzina 17:34:50
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
beny: Antynazi skad wziales swoja liczbe zanizajac liczbe uczestników MN. Skoro was było 25 ? t stanwiliscie nizala sile bojowkarzy lewackich skoro ich samych było koło 100-200. Musiecie miec niezla zaloge w Opocznie skoro nigdzie was nie widac. Po knajpach nie chodzicie na bramkach was nie widac, na ulicy tym bardziej, cos mi sie wydaje ze wiekszosc to wirtualne dzieci internetu.
Druga sparwa nuczcie sie historii. Ak faszyci NSZ nazisci, WiN, NIE reakcjonisci.Stara spiewka. Ktos tylko zapomnal wspomniec ze to Hitler ze Stalinem rozpetali II WŚ( zainteresowanych odslylam do Paktu Ribentrop-Mołotow). Dopiero po 1941 wujasze Josef pozwolił partią komunistycznym w krajach okupowanych walczyc przeciwko nazistą. Pamiatajcie kogo popieracie. W czasie wojny domowejw Hiszpani anarchisci, socjalisci, czlownkowie POUM zostali zamordowani przez NKWD. tak im sie odwdzieczał Josef. Zreszta narodowy-socjalizm czy socjalizm, czy komunizm to to samo( roznice sa tylko kosmetyczne) Wszak wasz ulubieniec Marks pisal o serbach, chorwatach,Rosjanach jako o rasie nizszej( nazywał ich smieciami). O Polakch napisal ze nie zaslugują na odzielne państwo.Marks pisal ze mozna usunać niektore narody na recz nowego lepszego swiata wylaczonego przez klase robotniczą. ( No coż sam bedąc sponsorowany przez Engelsa nie przepracowal fizycznie ani jednego dnia, ale chcial poprawic warunki zycia ploretariuszy). Pamiatajcie tez ze najwiekszą liczbe ofiar ma na sumieniu komunizm( tylko z przełomu zimy 1932/1933 i glodu na Ukrainie liczab ofiar to 6 mln tyle ile Hitler zamordował żydów przez cała wojne. Josef zrob to w poł roku).
Wracajac do narodowców cfzy takie nazwiska jak Jan Mosdorf, Józef Haller, Wojciech Kornafanty, Władysław Grabski kojarza sie z nazwiskami faszytskowskimi w szczególnosci Mosdorf ktory zginąl za pomoc Zydom w Auschwitz. Panowie troche nauki wiem ze jescze w liceum nie mieliscie tego ale przed matura na bank wam powiedzą( no chyba że w zawodówkach tego nie uczą).

Skoro juz wyjasnilismy sobie kwestię ideloogiczne to wiadmo kto jest faszytsą ( socjalistą ) i komu przeszkadzało obchodzenie przez Polaków ich świeta.
Zreszta co tu duzo mowic czy czarnoskórego, niepołnosparwnego chlopaka bioracego udzial w MN majacego szalik i flage Polski mozna nazwac faszytsą, albo pana Janusza Korwina-Mikkego ktory jest za legalizacja marichuany( kompletnie nie rozumiem juz skad wam sie wzial ojciec tadeusz) Ludzie troche rozsądku a nie zaklamania i propagandy.

PS. ja podpisuje sie pseudonimem ktory znany jest nie tylko w srodowisku kibiców w Opocznie, czy którys (anty)faszysta wypowiadajacych sie tutaj ma na to odwagę czy najspokojniej w swiecie brak im wam.

Qui metuens vivit, liber mihi non erit umquam (Horacy)

Ciekawe czy wiecie kto to jest :P
piątek, 18 listopada 2011, godzina 16:45:43
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
prawy: http://www.youtube.com/watch?f...PlCqe6Jq-E
Macie swoją lewicową prawdę
piątek, 18 listopada 2011, godzina 12:50:55
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
do 49: No to zobaczysz czy nie będzie. Skąd wiesz ile osób z Opoczna było na marszu ? Nie każdy kto był udziela się na tym forum. O lewakach nie ma co nawet mówić skoro musieli się uciekać do zapraszania na Polską ziemię niemieckich dziewczynek
piątek, 18 listopada 2011, godzina 12:36:19
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
antynazi: Opoczno nie jest brunatne ani "prawicowe". Na tym pokracznym marszu kiboli, skinheadów i zadymiarzy było zaledwie kilka osób z naszego miasta. Na "kolorowej niepodległej" około 25-30 osób z miasta i okolic.
W przyszłym roku puczu narodowców i faszystów nie będzie - nikt nie pozwoli na demonstracje tak skrajnej nienawiści...
piątek, 18 listopada 2011, godzina 11:53:51
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Macman78 : Witam _przemek. Czytając Twoje wpisy stwierdzam, ze jesteś niedouczony i istotnie, jak ktoś tutaj już napisał, nie rozróżniasz skrajnej prawicy od prawicy, prawicy od konserwatystów, liberałów od socjalistów, socjalistów od komunistów. Wróć dziecko do książek, bo brak Ci elementarnej wiedzy, a pitolisz jak jakiś jełop z antify. Naziści czy lewackie bydło z antify nie wiele się różnią. Nie odpisuj, bo po raz ostatni napisałem do tchórza baz konta. A teraz odrabiać lekcje.

Do Moniki: ble ble ble ble ble. Taką masz wiedzę o historii i tyle napisałaś. Niewiele wynosisz ze szkoły. Co do subkultury więziennej to skąd masz taką wiedzę? Ktoś z rodziny Cię instruował? Jak na razie widzę, że Ty zakładasz, że Ty i inne pociotki Stalina macie rację.
piątek, 18 listopada 2011, godzina 11:17:55
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
_przemek: Odnoszę wrażenie, że autorzy wpisów między innymi: 45, 16 i 23 to jedna i ta sama osoba, która chcę pokazać jak to dużo prawicowego dziadostwa jest w Opocznie.
Wskazuje na to charakterystyczny styl wypowiedzi. Nie będę dłużej dyskutował z durniem, który zmienia nicki co rusz tylko po to, żeby usankcjonować swoje chore pomysły.
piątek, 18 listopada 2011, godzina 00:37:32
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Monika: Jak widzę tych wypowiadajacych się tutaj "prawicowych intelektualistów" to ręce mi opadają... Język jak z subkultury więziennej i oni w swym zadufaniu myślą, że mają wyłączną i ostateczną rację...
Te ich seanse nienawiści powinny sie nazywać "puczem warszawskim" , bo nawiązują w prostej linii do wydarzeń z Niemiec z 1923 roku (tak się składa, że one również miały miejsce w listopadzie).
piątek, 18 listopada 2011, godzina 00:16:50
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
jo: Aleś mi przemuś napisał. To Ty propagujesz miłość lewacką więc to twoja działka.
czwartek, 17 listopada 2011, godzina 23:34:34
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
bronek: do ONRnowca:
W każdym kraju inaczej to się nazywało:
Włochy - faszyzm, Hiszpania - frankizm, Niemcy - nazizm (narodowy socjalizm), a w Polsce - ideologia czerpiąca garściami ze swoich "starszych" sióstr - w wydaniu ONR, Młodzieży Wszechpolskiej, kaczystowskiego PiSu oraz jak widać środowisk kibolskich. Więc czy nazwiemy to faszyzmem, brunatną zarazą, czy kaczyzmem to będzie chodziło o jedno i to samo.

To ludzie wyznający odmianę faszyzmu - narodowy socjalizm (nazizm) wywołali największy kataklizm w dziejach - II Wojnę Światową - chyba nie zamierzasz przeczyć faktom historycznym, co chłopcze?
czwartek, 17 listopada 2011, godzina 22:46:13
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
_przemek: do jo:
Ty wiesz chyba najbardziej jakie to jest uczucie, gdy robisz swojemu partnerowi za panienkę. Wracaj szlifować swój ""francuski"...
Pozdrawiam Ciebie i twojego faceta.
czwartek, 17 listopada 2011, godzina 21:43:49
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
jo: do _przemek: masz rację. ja też jestem za tym, by każdy gej miał swojego _przemka. Pozdrawiam bolący tyłek.
czwartek, 17 listopada 2011, godzina 15:58:57
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
kolo: Większość debili nie rozróżnia prawicy od skrajnej prawicy, liberałów od socjalistów itd. Banda lewackich kretynów i wieśniaków łopocynskich. Dla was do Pol Pot kopał doły, ale umarł niestety, bo byście zobaczyli co to komunizm. 38 skończony głupek i gnój wiejski.
czwartek, 17 listopada 2011, godzina 15:54:44
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
WFCO : oj Przemek Przemek Ty najlepiej wiesz czy za rok będzie MN i ilu nas będzie ....
A jakie Ty słyszałeś hasła nienawiści ?
ano podobno było BÓG HONOR OJCZYZNA no naprawdę straszne hasło pełne nienawiści ...

do 38----> z takimi ludźmi jak Ty się nie dyskutuje. Kamieniami rzucało maksymalnie 150-200 osób ale Ty nasłuchałeś się TV i teraz chcesz ukarać ponad 20 tys ludzi heh za komuny tak robili ...
czwartek, 17 listopada 2011, godzina 15:45:44
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Sodoma i Gomorja: Nie sądzę, żeby w Opocznie było aż tylu ludzi deklarujących się z takimi idiotyzmami jak co nie którzy z tych "prawych"we wpisach poniżej...
Tych nie wyżytych "prawicowców" chyba należałoby "rozprawiczyć" - nie tylko w ich "ciemnych" poglądach, bo poza niedzielnymi zlotami oraz rannym i wieczornym "paciorkiem" nie znają życia...
czwartek, 17 listopada 2011, godzina 14:07:32
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
do 33: Po pierwsze szefie to domeną, a nie "domenom".
Może chodziło Ci o te "demony", co was namówiły do czynienia burd w stolicy?
Tak, tym "demonom" trzeba powiedzieć stanowcze "nie".

To ciekawe, że zarzucasz wszystkim wokół "niewiedzę" i uważasz się za "patriotę", a nie umiesz wcale napisać, co Cię " gryzie" poprawną polszczyzną i popełniasz tak żenujace błędy, jak Twoi ziomkowie w piątek w Wa-wie...

Poza tym sami jestescie "niewolnikami" swoich wypaczonych idei i chorzy z nienawiści do innych nacji...
Tak, "murzyni" i "żydzi" stanowią duże zagrożenie dla polskości, a poseł Biedroń, Kazimiera Szczuka, całe SLD oraz PO tworzą "antypolską międzynarodówkę" i należą do "gangu" masonów...

Powiedzieć, że to paranoja to za mało...
czwartek, 17 listopada 2011, godzina 13:27:52
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
do 24: Chyba kolekcją tych z trzema iksami...
A co do drugiej części Twojej wypowiedzi to tak, ale chyba bardziej przez "ch"...
czwartek, 17 listopada 2011, godzina 12:36:41

dodaj artykuł dodaj fotoreportaż
szukaj w artykułach
zobacz również
^ do góry