nie pamiętasz hasła?
temperatura 3 °C
wilgotność 60%
Dziś są imieniny: Franciszka, Ksawerego, Lucjusza
×

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies

Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Używamy ich w celach reklamowych i statystycznych a także po to, by dostosować nasze witryny dla indywidualnych potrzeb naszych czytelników i użytkowników. Plików cookie mogą też używać nasi partnerzy, reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy multimediów. Może zmienić ustawiania dotyczące plików cookies na Twojej przeglądarce. Korzystanie z serwisów bez dokonania zmiany oznacza, że pliki COOKIES będą zapisywane w pamięci twojego komputera lub innego urządzenie, z którego korzystasz do przeglądania witryn internetowych. Więcej informacji na temat cookies znajdziesz w naszej polityce prywatności.

Marsz Niepodległości w Warszawie oczami Opocznianina

dodano: 2011-11-15 19:54:54, ostatnia aktualizacja: 2011-11-15 20:03:14
dziennikarz obywatelski: WFCO

Media szaleją. Nie ma dnia żebym nie widział w telewizji lub nie przeczytał w prasie jak to się stało, że podczas tak ważnego dla nas święta doszło do tak skandalicznych zachowań. Mam wrażenie, że uczestniczyłem w całkowicie innych wydarzeniach. Postanowiłem to opisać jako bezpośredni uczestnik tych zdarzeń. Postaram się być w miarę obiektywny, ale przecież człowiek to nie kamień i ma uczucia. Byłem tam na miejscu i widziałem to wszystko, jakże inaczej niż to zostało ukazane, ale po kolei.
Podobne:
Tagi:


dziennikarz obywatelski
WFCO

W stolicy po dość lekkim locie byłem już w środę. Z niecierpliwością czekałem do piątku. Musze powiedzieć, że po warszawiakach nie było widać jakiegoś specjalnego zaniepokojenia zbliżającymi się obchodami, czy tez demonstracjami. Miasto było spokojne.

Nareszcie nadszedł piątek 11 listopada. Z kolegami z Opoczna umówiłem się na Dworcu Centralnym. Niestety przyjechało ich trzech choć liczba osób związanych ze środowiskiem kibicowskim w Opocznie obliczana jest na dwadzieścia z tym tylko, że każdy przyjeżdżał oddzielnie. Może w następnym roku uda się to zorganizować lepiej. Zobaczmy. Wracając do sedna sprawy jak było napisane miejsce spotkania to Dworzec Centralny. Razem z moją 2,5 letnią córeczką, siostrą i jej chłopakiem mieszkającym na co dzień w stolicy wybraliśmy się najszybszym środkiem komunikacji miejskiej, czyli metrem w umówione miejsce. Ponieważ zostawałem w kontakcie z kolegami, ci gdy dowiedzieli się że jadę z córka doradzili mi, żebym na razie nie pokazywał flagi lub innych gadżetów patriotycznych, bo ma być niemiecka antifa. Jak to tłumaczył mój rozmówca siły to oni nie stanowią żadnej, ale jak rzucą kamieniem lub butelką i mała oberwie, to nie będziesz miał do siebie pretensji. Argument słuszny i logiczny. Został przyjęty - zastosowałem się do niego. Swoją drogą mój ś.p dziadek, który wałczył w Borach Tucholskich teraz pewnie w grobie się przewraca jak słyszy, że jego wnuczek na ulicach Niepodległego Państwa Polskiego, chowa flagę polski przed niemieckimi (anty)faszystami. No cóż pani Kazimiero proszę mi to wyjaśnić, jak to możliwe. Ostatni raz takie obrazki miały miejsce w Warszawie na krótko przed wybuchem powstania, ale cóż ja tam mogę wiedzieć. Postępowy nie jestem, historie własnego kraju znam, pomimo kilku lat spędzonych na emigracji nadal jestem dumny z tego, że jestem Polakiem. Faszysta ze mnie pierwsza klasa. Aha, dziękuję za sprowadzenie Niemców - oni nauczą mnie tolerancji.

Dobra dosyć tego dobrego, wracamy do wydarzeń. W metrze pozytywne zaskoczenie na kolejnych przestankach dosiadają się ludzie z flagami Polski, z naszywkami, z wlepkami z symbolem Polski Walczącej. Jest ojciec z synem, jest jakaś starsza pani, są też ludzie których ciężko podejrzewać, że będą się wybierać na pochód organizowany przez narodowców. Proszę sobie wyobrazić grupkę na oko 20-27 letnich ludzi poobwieszanych naszywkami zespołów metalowych, w długich włosach (jednak nie tylko łyse łby), którzy niosą flagę Polski i to nie jedną z przypadku, ale prawie każdy z nich ma swoją. No cóż człowiekowi robi się cieplej wokół serca, że jednak nie tylko on myśli że w tym kraju jest coś nie tak, że jednak nie dał się wrobić w marsz jak to nazywają poprawne media - faszystowskim. Wysiadamy na stacji Metro Centrum. Okolice Pałacu Kultury, Dworca Centralnego, Śródmieścia, opanowane przez ludzi ubranych w biało - czerwone barwy. Naprawdę nigdzie ani w okolicach dworców, ani po drodze na Plac Konstytucji nie widać "kolorowych". Budujące są obrazki, gdy zwykli warszawiacy zaczepiają nas i mówią żebyśmy trzymali flagi z godnością. Obecność niby antyfaszystów można było odczuć dopiero wtedy, gdy musieliśmy nadrobić kawał trasy, ze względu na ich blokadę. Do naszej całkiem sporej grupy co jakiś czas dołączali się inni ludzie. Przeważnie starsze osoby, które czuły się z nami pewniej. W końcu dotarliśmy. Jest miejsce przeznaczenia. Pl. Konstytucji. Na miejscu już całkiem duża liczba osób. Widzę pana Janusza Korwina-Mikke, widzę tez dużą liczbę dziennikarzy, jest tez sporo przedstawicieli mediów, którzy są zainteresowani robieniem zdjęć tylko określonej grupie ludzi. Jeśli wiec jesteś młody, dobrze zbudowany z łysa głową, najlepiej w bluzie z kapturem, to masz spore szanse ze obejrzysz się w wieczornych informacjach. Jednak gwiazdami tego dnia byli ludzie, którzy przyszli na Plac razem z dziećmi. Dużym wzięciem wśród normalnych ludzi cieszyła się pięcio-osobowa rodzina. Mąż, żona i trojka dzieci. Niestety w telewizji to się nie sprzeda, ludzie kochaj przemoc. Ciężko, żeby oni rozrabiali. Jakby ich ktoś z manifestantów napadł o to co innego, wtedy byliby na pierwszych stronach gazet. Niestety dla nich (mediów) nic takiego nie miało miejsca. Im bliżej do godziny wymarszu tym więcej ludzi na miejscu zbiórki. Naprawdę nie wiem skąd TVN i GW wzięła swoja liczbę. Przed godziną 15 było już więcej ludzi niż podały to wymienione źródła.

Może 20 minut przed godziną "zero" policja zaczęła nadawać dziwne komunikaty, o rozejściu się, o dostosowaniu się do zaleceń służb mundurowych i o użyciu ewentualnych środków przymusu bezpośredniego. Dowiedzieliśmy się, że nie możemy iść zaplanowaną trasą, ponieważ została ona zablokowana. Legalna manifestacja, która ma określoną drogę oraz cel nie może go zrealizować bo ktoś powiedział, że ich tamtędy nie puści. Policja zareagowała w sposób jak najbardziej adekwatny rozpoznając teren i zagrożenie i zamiast usunąć 2 tysiące kontrmanifestantów postanowiła przepędzić 20 tysięcy uczestników Marszu Niepodległości. Brawo. Było to zupełnie niecelowe, nie mające prowadzić do zamieszek, kompletnie nie prowokujące spokojnych ludzi działanie. Bójka z policją miała miejsce nie zaprzeczam, ale gdyby nie pewne środki podjęte przeciw uczestnikom Marszu w moim i nie tylko moim odczuciu, sceny takie nie miałby miejsca. Zresztą sam sposób działania przeciwko, też zostawia wiele do życzenia. Czy lanie wodą, wchodzenie szpalerem policjantów w spokojny tłum, rzucanie pojemników z gazem w miejsce, gdzie znajdują się rodziny z dziećmi, pałowanie niewinnych ludzi miało naprawdę za zadanie uspokojenie nastrojów czy ich podsycenie?

 

Marsz na szczęście ruszył, tyle, że inna trasą. Szedł przez około 1,5 godziny, może więcej nie pamiętam. Nie było policji, nie było (anty)faszystów, był natomiast spokój. Pochód był ogromny, robił duże wrażenie. Czerwono-białe flagi jak okiem sięgnąć, palące się race. Wykrzykiwanie haseł. Śpiewana Rota. Ludzie z całej Polski. Młodzi, starzy, kombatanci, rodziny z dziećmi. Na wysokości Ambasady Rosyjskiej przystanąłem i spojrzałem w dół. Morze głów. Widok niezapomniany. Naprawdę nie wiem skąd w mediach (niektórych) pojawiła się liczba 10 tysięcy. Było nas co najmniej dwa razy tyle. W końcu po tylu przejściach jesteśmy u celu. Plac na Rozdrożu, Pomnik R. Dmowskiego. Wszyscy się zbierają. Kolejne siłowe wejście w tłum ludzi, który się rozstępuje. Mnie tylko zastanawia kiedy skończy się cierpliwość i obywatele będą tak zdesperowani, że takie postępowanie służb mundurowych skończy się naprawdę dużymi zamieszkami. Padają ostrzeżenia, że Marsz został zdelegalizowany ( zresztą nie pierwszy raz tego dnia). Ludzie się rozchodzą, głośno komentując dzień dzisiejszy nie kryjąc niezadowolenia z działalności pewnych służb, mediów szukających sensacji i podgrzewających atmosferę, oraz sposobu działania oponentów z drugiej strony barykady. Widać, że czara goryczy powoli zaczyna się przelewać, ale to jest temat na osobną dyskusję. Nie chce mi się już słuchać, czytać opinii o Marszu od ludzi, którzy Święto Niepodległości i patriotyzm mają w głębokim poważaniu. Od miesięcy mamy niewierzących, jako speców od religii, niechodzących na mecze, jako ekspertów od kibicowania. Mamy też w roli komentatorów wszelkich wydarzeń traktujących ideologię i politykę, jak wybory miss. Dość. Zajmijcie się realizowaniem swojego szczęścia. Nasze zostawcie w naszych rękach.

Sumując: cieszy tak duża liczba osób (ponad 20 tysięcy), tak mała liczba oponentów (pomimo tego, że mieli za sobą media, celebrytów) różnorodność środowiska, które tam się znalazło (nie tylko narodowcy i kibice) i pozytywne nastawienie normalnych przechodniów w stosunku do nas. Jeszcze jedna sprawa, która mnie zastanawia. Dzień po wszystkim była już gotowa ustawa zaostrzająca przepisy o zgromadzeniach i powiększająca uprawnienia służb mundurowych. Dosyć szybko działa rząd (akurat w tej kwestii). A ja pytam się komu ma to służyć?

 

 


Możliwość komentowania wygasła
Wybierz sposób wyświetlania:
liniowy
drzewo
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Marian do bronka: Ty za to jesteś zapatrzonym na zachód bananowcem który wszystko co Polskie najlepiej by odrzucił to co mu powiedzą w tvn czy napiszą w gw to jest oczywistość. Na szczęście jak zauważyłeś w Opocznie większość jest prawa i bardzo mnie to cieszy.
czwartek, 17 listopada 2011, godzina 10:04:46
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Jarek do 30: Opoczno jest miastem słabo wykształconej, napływowej z terenów wiejskich ludności. Nie wytworzyła się prawdziwa elita intelektualna. Ludzie wątłych umysłów łatwo popadają w skrajności. Moim zdaniem to dobrze że ludzie szanują swoje symbole narodowe i jeżeli chcą to manifestować to nie powinno im się tego utrudniać. Co innego to sprawa przyłączenia się do środowisk patriotycznych kibicowskich bojówek. Ciężko będzie się ich pozbyć. To w większości takie wrzody na D. Piszę oczywiście tylko o bojówkach. Taki marsz powinien być organizowany przez instytucje państwowe aby można było uczestniczyć w nim np. z dzieckiem. Bez okrzyków rasistowskich, homofobicznych itp. itd. Zwyczajnie kulturalny marsz :)
czwartek, 17 listopada 2011, godzina 08:55:51
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
_przemek: Nie, nie będzie was więcej... Ci co wywijali flagami podnosząc hasła nienawiści i obrzucając policję kamieniami będą za rok siedzieć jeszcze w więzieniach - a z całej Polski jak zjedzie ze 100-200 osób to będzie wszystko...
Ale nie sądze, żebyście za rok z uwagi na piątkowe burdy kolejny raz dostali pozwolenie na taki pokaz nienawiści i pogardy dla innych.
A gdybyście się jednak zgromadzili bez stosownego pozwolenia to wam kolejny raz wytłumaczą przy pomocy pałki, że nie należy łamać prawa...

I nie utrzymujcie, że jesteście patriotami, bo się sami ośmieszacie...
czwartek, 17 listopada 2011, godzina 08:45:06
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
ONR kuj-pom: do bronek. Po pierwsze polska prawica nigdy nie byla faszystowska. Sytuacja polityczna i gospodarcza, a takze etniczna nie sprzyjaly w Polsce ruchowi faszystowskiemu, zreszta ten zaistnial tylko i wylacznie we Wloszech.
Czytajac wypowiedzi ludzi "poprawnych politycznie" widze, ze nie maja oni zielonego pojecia o stosunku polskiego ruchu narodowego do PiS-u.Strzelanie ogolnikami jest typowym dla ludzi, ktorzy nie posiadaja konkretnej wiedzy na dany temat. Lepiej jednak cwaniacko powtarzac regolki, ktore przyjmujecie za swoje po przez lenistwo. Cytujac jednego z polskich publicystow prawicowych "cwaniactwo jest domenom niewolnikow".
CWP!
czwartek, 17 listopada 2011, godzina 08:27:46
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
do 31: Czyli zawsze biedne i niewydarzone. Z takimi rozumami jak ma większość tutaj to pozamykają wam ostatnie zakłady w mieście, a postawią kolejne kościoły. Nie będzie pracy, ale będzie gdzie się o nią modlić. I wtedy naprawdę odmieni sie oblicze "tej ziemii": w całym mieście nie będzie porządnego przedszkola czy żłobka, ale będzie za to siedem kościołow i kolegiata - które z czasem i tak zaczną świecić pustkami...
czwartek, 17 listopada 2011, godzina 08:02:45
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
wallyeop: Opoczno zawsze będzie prawe Chwała Bohaterom. Za rok bedzie nas jeszcze więcej.
środa, 16 listopada 2011, godzina 23:47:51
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
bronek: Po wpisach widzę,że ze skromnymi wyjątkami w Opocznie są sami faszyzujący i zwolennicy prawicowej ekstremy. Co to zgadzają się tylko z tym co to tadzio w radyju powie.
Jak to trafnie powiedział pewien polityk: "duch belzebuba z Torunia pomieszał wam w głowach" i pleciecie takie bzdury.
Może niedługo wojnę domową wywołacie?
Ale tak jak zrobiono porządek z faszystowską hołotą w piątek - tak i na was przyjdzie niedługo czas...
środa, 16 listopada 2011, godzina 23:27:36
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
do 27: I to był Twój największy błąd... Wcale mi nie żal tych, którzy wzięli udział w tym pochodzie.

W piątkowe popołudnie siedziałem sobie spokojnie z kuzynem i jego żoną przy kawie, aż w pewnej chwili rozbijając okno wpadł nam do pokoju kawał bruku.
I nie został rzucony przez tych koślawych lewusów z kolorowej manifestacji tylko przez tych bandytów wymachujących flagami.
Ale cieszę się, że za niedługo pojawiła sie policja i spałowała to dziadostwo...
Oczywiście nikt szyby nam nie posklejał tylko trzeba było wymienić całe okno...

Następnym razem manifestujcie ze skinami i faszystami swój pseudopatriotyzm gdzie indziej...
środa, 16 listopada 2011, godzina 23:11:54
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
vox populi: no comments ocencie sami

http://aluh.fotolog.pl/2266032...,link.html
środa, 16 listopada 2011, godzina 22:04:13
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Z Warszawy: Tych, których nie było w Warszawie nie widzieli, co tam się działo TV pokazała tylko "zadymę" przy Pl. Konstytucji...Policja nie była taka święta, oni nie bronili mieszkańców, oni atakowali, żeby wykazać się wynikami, bo niby dlaczego musiałabym uciekać przed policją, przecież nic nie zrobiłam, chciałam tylko zobaczyć MN, nawet nie było mnie w środku stałam z boku...wszyscy baliśmy się bojówek z niemiec i zamaskowanych 'antyfaszystów' z blokady "kolorowej"...W TV mówi się, że ludzie biorący udział w MN to rasiści, jakoś było mnóstwo ludzi z innej kultury niż nasza i jakoś nie bali się iść koło nas...Wieczne pretensje ma tylko pan Biedroń, który schował się za grupą zamaskowanych ludzi i wyzywał innych...
środa, 16 listopada 2011, godzina 21:29:12
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Starszy B pierwszy: Ireczku jak sam widzisz to co pisałem dotyczyło ponad czterdzieści lat temu. Wtedy auta soprzedawało sie na talony i wyłacznie dla zasłuzonych komuchów. W tamtym czasie byłem młody i faktycznie biedny dzięki wychwalnej przez ciebie komuny.Jeskli chcesz komentaowac cokolwiek to najpierw dokładnie przeczytaj bo nie wiesz jak widze o co chodzi. Daj mamusi niech ci noska wytrze i nauczy cztać i wyciągac odpowiednie wnioski. To na tyle. TVN rzeczywiście podaje dokładnie jak to ty mówisz i moi przedmówcy komentuja twoja wypowiedź wycuiagneli słuszne wnioski, ze twoia wiedza pochodzi wyłavccznie z plotek podawanych w wiadomosciach i dziennikach, a ty przyjmujesz to jako pewniki. natomiast jesli chodzi o prowokację to nasza wspólczesna policja czy była milicja za czasów PRL-u niczym sie nie rózni i sa przebiegli. Potrafia chłopatasiu Irku nie tylko lac niewinnych ludzi ale nawet podpalać własne radiowozy aby pokazać jak było niebezpiecznie. na ich nieszcęscuie dzis parawie kazdy obywatel cywilizowanego świata posiada doskonałe urzadzenia szpiegoskie w postaci kamer, dyktafonów, aparatów cyfrowych w telefonach komórkowych. Skoro twierdziśz ,że policja była taka cacy to dlaczego niektórych funkcjonarjuszy odsunał od czynności funkcyjnych prokurator, a rzecznik krajowy policji twierdzi że te incydenty zostaną przez policje rozliczone to znaczy bicie człowieka tylko za to,że sobie szedł nawet bez flagi. Felek musiał sie na kimś wyżyć. Słusznie chyba inni mówią Ireczku byłeś w ciemnej j d.. i g... widziałeś. cała rzecz plegała na tym aby rzad móg l przeforsować ustawę wprowadzającą państwo policyjne i ten temat miał być tematem zastepczym bo idzie biedda szykowana przez rząd i to duzymi krokami, zatem rzucono ludziom temat. Palikotowcom spór o krzyż nie wypalił pomimo,że palili głupa to szuka sie innych tematów. A tak swoja droga tio czy twój dziadek byłby zadowolony z twoich poglądów skoro tak brobnisz homoseksualstów bo to oni ściagneli Niemców , którzy potrafoili w 30 zatakowac jednego przechodnia czy opluć Polski mundur na grupie rekonstrukcyjnnej z okresu II Wojny światowej. Sam wiec zastanów sioe Ireczku kim jesteś bo było takie przysłowie: Pluj (damie lekkich obyczajów w oczy) a ona powie że ciepły deszcz pada. Niestety nie mogę użyć bardziej dosadnych słów. Zatem przysłowie skalsyfikowało cię.
Pozdrowienia dla wszystkich na tak.
środa, 16 listopada 2011, godzina 21:20:00
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
ONR kuj-pom: Link do artykulu podeslal mi kuzyn. Bardzo ciesze sie, ze Opoczno stawilo sie na marszu. Przeczytalem tez komentarze i mam prosbe. Niesz amenn poda mi przyklady hasel faszystowskich krzyczanych na marszu, bo jako osoba obecna napewno slyszal je na wlasne uszy. Ci ktorzy cisna tu najbardziej, ani nie byli na marszu, ani nie mieli "jaj" (w ujeciu biedroniowo-szczukowym) na to by byc na blokadzie.

Pozdrowienia dla prawej strony Opoczna od ONR brygada kujawsko-pomorska
środa, 16 listopada 2011, godzina 20:14:06
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
ARRES: Ten Beny pisze ciągle że nie chce mu się z nikim gadać. Ciągle jednak "gada". Chłopak potrafił pochwalić się także swoją bogatą kolekcją filmików. Śmiejecie się z niego, a on taki bohater. Powiecie że internetowy działacz, przedmonitorowy wiejski mędrek? Może nie macie racji, może warto go docenić? :))))
środa, 16 listopada 2011, godzina 17:30:06
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Macman78 : Do irusia: mamusia nie nauczyła szacunku dla starszych? Pewnie komunizm był dużo lepszy...

Pozdrawiam Starszy B pierwszy
środa, 16 listopada 2011, godzina 16:33:23
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
WFCO : Ireczku biedny czlowieku nie spinaj sie tak bo Ci zylka peknie!
Wlasnie tacy ludzie jak Ty blokowali MN bo chca uczyc kultury i tolerancji a sami jej nie posiadaja !
Widzisz Twoja wiedza opiera sie tylko i wylacznie z telewizji w dupie byles i wiesz co widziales ... Gdybys byl tam zobaczylbys a nawet moze odczulbys na sobie ta "dobra" policje, bo pretensje ludzie maja do nich nie za to ze bili ludzi agresywnych ale za to ze bili ludzi ktorzy tylko trzymali flage i nic wiecej nie robili ale skad Ty to mozesz wiedziec tego nie pokazali przeciez w TVN... i nie odpisuj
środa, 16 listopada 2011, godzina 15:56:10
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Irek: "Biedny" to chyba ty człowieku jesteś skoro całe życie jeździsz tramwajem albo autobusem.
Idż lepiej dziadku pilnować wnuczki, a nie tu politykujesz.
Nikt tu nie mówi o homoseksualistach, in vitro - to są tematy zastępcze.
Wszystkim chodzi o brunatne zagrożenie, którego ty widać nie pamiętasz.
Mój dziadek został zabrany na przymusowe roboty i przez całe dzieciństwo słyszałem historie jacy to "dobrzy" są ci naziści...
I nie próbuj mi wmawiać dziaduniu, że w piątek "zła" policja biła "dobrych" brunatnych narodowców, którzy nic "złego" nie robili.

Dobrze, że Policja zrobiła z nimi porządek, bo za bardzo sie rozpanoszylii w swoim poczuciu bezkarności. "Co za dużo to niezdrowo"!

P.S. A Ty jesteś starszy, ale wcale nie taki mądry - co widać jak na dłoni...
środa, 16 listopada 2011, godzina 15:12:56
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Stary B pierwszy: Do 18 ; Jesteś młody i głupi. Mam taka nadzieje, że nie dozyję czasów gdzie dziecko bexddziesz musiał oddać lezbijkom albo gejom. Dlaczego? Bo oni takimi prowokacjami chcą doprowadzic do tego aby zwiazek kobiety i męzczyzna uznany dotychczas za naturalny był uważany za nienormalny i zboczony, naturalne zaopłodnienie kobiety to dla takich jak Biedroń i Szczuka to straszne <FEEE> . natomiast normalni ludzie tacy jak ja uwazaja to nie tylko za natuiralbne ale i przyjemność. Gdyby jednak nie tgacu jak my w czasie PRL-U to dziś gówniarzu mówłbyś po radziec ku, niemiecku albo żydowsku. Demokracja i tolerancja ma tez swoje granice. Nie moze byc tolerancji ajk równiez nie może żądać gej czy lezbijka tolerancji usiłując ograniczyć swobode innych. Opoczno byłom zawsze przedsionkiem cywilizowanego świata i tu zawsze będzie sie spoytykać prawie same osoby z nisko pochyloną głową i karczychem do lania przez władze,niezależnie jako ona jes> i na kolanach. To widać po waszych wpisach. Dlaczego jesteśćie biedni bo jestescie głupi tacy jak Irek 18.
środa, 16 listopada 2011, godzina 14:23:41
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Marian: W prl-u walczyli podobni ludzie, też nazywano ich chuliganami i zadymiarzami a co do Antoniego to on jako jeden z nielicznych chciał rozliczyć stary system i odsunąć agenturę od władzy.
środa, 16 listopada 2011, godzina 13:47:58
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Irek: Wasza paranoja jest zadziwiająca... Szkoda, że tacy zadymiarze nie urodzili się w PRL-u, bo tam mielibyście z kim walczyć i dostalibyście za to konkretny oklep.
Ścieżki zdrowia na szczęście już nie wrócą, ale pojawia się problem jak tu dalej "leczyć" taką głupotę...
Policja i lewactwo biło zgodnie "prawdziwych" patriotów - takich teorii nie powstydziłby się pewien Antoś nazwiskiem "M."...
środa, 16 listopada 2011, godzina 12:56:11
0 (0) ↑ tak ↓ nie ! zgłoś
Stary B pierwszy: powiem tak tym wszystkim na { nie} do autora <media szaleja>
W PRL-u była milicja obywatelska i na każdym posterunku był zawsze taki milicjant [Felek] nie mylic tego z jego prawdziwym imeniem, jego gownym zadaniem było lac po mordzie wszystkich którzy nie chcieli zeznawać zgodnie z tym co sobie zyczyli funkcjunariusze SB. Wygladąło to tak,ze otwierano dzrwi i wołano felek, a ten nie zastanawiał sie tylko lałm w mordę. bardzo duzo mieli roboty Felkowie w 1968 roku szczególnie w Warszawie. Mimowolnie zostaałem prowokatorem, bo jechalismy z dzielmnicy Ochota w kirunku śródmiescia tramwajem z kwiatami( wówczas tylko dyzurne goździki, innych nuie było) do kolezanki na imieniny. W tramawju wylegitymował sie przed nami taki własnie felek i za pomoca szcekaczki tak nazwywały sie krótkofalówki K2 którymi dysponował wówczas milicja sciągnał posiłki i nam normalnie wlali. natomiast ówczesny dziennik telewizyjny podał,że w czynie prowokacyjnym trzech łobuzów usiłowało złozyc kwaty pod pomnikiem Mickiewicza drażniąc w ten sposób przyjaciól z ZSRR za utwór dziadów Mickkiewicza szczegołnie za gest Holołbka , który skierował w ich strobne ręce w kajdanach wypowiadając słowa Moskale ściagnijcie kajdany. Dziś historaia mówi, ze tacy jak my nie pozwolili stłamsić prawdy. dziś jestem stary. Ale widzę co sie dzieje. Grupa homoseksulaistów , która domaga się tolerancji dla siebie, ograniczacając wolność innym normalnym ludziom i aby obronic swe wynaturzone ideały ściagneła bojówki faszystoskie z niemiec, którzy próbowoali opluwaać i bic wszytskich którzy demonstropwali symbole narodu Polskiego.
środa, 16 listopada 2011, godzina 11:49:46

dodaj artykuł dodaj fotoreportaż
szukaj w artykułach
zobacz również
^ do góry