W każdym średniej wielkości mieście, gdzie funkcjonują lokalne internetowe strony na forach panują żywe dyskusje. U nas jak zawsze marazm i cisza. Dziwie się temu gdyż forum lokalne to doskonałe miejsce do wymiany informacji, dyskusji, rozmów ect.
Dlaczego więc mając takie możliwości nie umiemy z tego skorzystać?
Może najwyższa pora nauczyć się rozmawiać i korzystać z internetu.. nie tylko oglądać "pudelka"
Reklama
Strona 1 z 1
Czas na rozruch
#4
Napisano 08 wrzesień 2011 - 11:31
Witam.
Postanowiłem nakreślić kilka linijek na temat wolnych mediów w Opocznie, a przede wszystkim ich braku i kwestii zasadniczej tj. zamykania ust wszystkim tym, którzy są realistami i postrzegają Opoczno takim jakie jest. Otóż od jakiegoś czasu śledzę wszelkie Opoczyńskie media i z przykrością stwierdzam, że wszystko co czytam jest jednakowe. Nie chodzi mi wyłącznie o relacjonowanie wydarzeń takich jak zdarzenia drogowe, bo trudno opisać je inaczej niż w sposób jaki został podany przez KPP w Opocznie.
Jak tu zmieniać takie fakty i polemizować z nimi ? Nie ma najmniejszego sensu, w oczach czytelnika taka gazeta w końcu zdyskredytuje się sama. Ale czy wszyscy widzą np. zdarzenia polityczne tak samo ? Jestem przekonany, że jest jakaś grupa dziennikarzy, może amatorów, która z pewnością odmiennie niż istniejące media ocenia pewne wydarzenia.
Chciałem poruszyć jednak inny fakt. Opoczno, jak zapewne wszyscy jego mieszkańcy wiedzą jest miastem powiatowym. Posiada odpowiednie władze, wybrane w demokratycznych wyborach (pomijając sygnały o rzekomym kupowaniu
głosów), ma też Szpital, Prokuraturę, Sąd, nawet więcej niż jedną parafię itd. Jednak to miasteczko, z populacją ok. 22 tys. mieszkańców, nie posiada niezależnych mediów. Zaraz ktoś podniesie larum, że jak to nie ma !?
Przecież jest taka gazeta, inna gazeta, taki portal, czy to mało !? Otóż mało, bo nie o ilość chodzi a o jakość. Nie zamierzam tutaj wnikać jaką rolę powinny pełnić media, a przede wszystkim kim powinien być dziennikarz. Bo każdy kto ma minimalne pojęcie o przekazywaniu informacji wie doskonale. W całym tym natłoku medialnym (sic) brakuje kwestii zasadniczej czyli przekazywania faktów bez względu na okoliczności. Zakładam, że bezkrytyczne spojrzenie prezentowane przez media opisujące działalność poszczególnych instytucji czy osób jest wynikiem lokalnego patriotyzmu(sic). Zwykle patrząc na witrynę kiosku nasz wzrok przyciągają niezwykłej wagi tytuły artykułów z naszych gazet: DOŻYNKI !!!, DNI OPOCZNA !!!, " WSPANIAŁE SUKCESY POLICJI !!! itd. Zasadniczo w Opocznie jest kapitalnie. Niekiedy tylko pojawi się paszkwil na jakąś osobę, zawierający rzekomo "przełomowe" fakty. W rzeczywistości jest to często umiejętne tworzenie otoczki wokół wydarzenia nie mającego najmniejszego znaczenia. Bo dziennikarze jakże nam znanych i poczytnych gazet w tej sytuacji skupiają się na bredniach tj. kto głośniej krzyczał podczas posiedzenia rady miejskiej, kto jest większym, a kto mniejszym chamem podczas dyskusji. Zwykle w taki sposób opisywana jest osoba niewygodna politycznie, również dla gazety. Natomiast nikt nie skupia się na sprawach zasadniczych dla funkcjonowania miasta czyli finansach. I nie chodzi tu o zrelacjonowanie przebiegu posiedzenia na którym ustala się budżet. Chodzi o stałe, ciągle i bezwzględne monitorowanie tego: Kto?, jak ?, na co ?, i dlaczego tyle wydaje ?. Bez oglądania się na starostę, burmistrza, komendanta, prokuratora, sędziego, plebana, dyrektora, kierownika... etc. Wynika to zapewne częściowo z faktu, że media to też firmy, które
muszą przynosić zyski, zatrudniać pracowników. Posiadają też szefów i muszą mieć źródła finansowania. Ale to oczywiste. Inna przyczyna też jest bardzo prosta i również na końcu sprowadza się do pieniędzy, ale nieco okrężną drogą. Mianowicie: Opoczno to bardzo małe miasteczko wbrew pozorom, gdzie w zasadzie każdy każdego zna. Można zaryzykować stwierdzenie, że tzw. "elita" to zaledwie kilkaset osób. To ludzie którzy często powiązani są ze sobą rodzinnie, biznesowo, bądź służbowo. I tutaj
pojawia się problem z niezależnymi mediami. Ich po prostu nie może być !
Nie może ich założyć ktoś kto mieszka, żyje i pracuje w Opocznie, bo natychmiast zostanie napiętnowany. Będzie traktowany jak "trędowaty". A w sytuacji. gdyby okazało się, że dziennikarz takich niezależnych mediów zabrnie zbyt daleko w swych dociekaniach, co wtedy ? W Opocznie przecież nie było, nie ma i z pewnością nie będzie żadnych nielegalnych układów. I w tym miejscu należy zadać sobie pytanie: Czy z pośród tylu wybitnych dziennikarzy pracujących w redakcjach w naszym powiecie nie ma ani jednego, który widzi pewne nieprawidłowości ? Czy może są to ludzie którym zależy na pracy ? Bo właściciel firmy chce event'tów, by nakład się
sprzedał, ale nie potrzebuje jakiś wojen z władzami, instytucjami... Tym bardziej, że jako osoba rozpoznawalna, i mająca wpływ na nastroje społeczne (media nimi manipulują) staje się potrzebna wspomnianej wcześniej "elicie". Taki redaktor/właściciel staje się "swój", i Ci którzy go przyjmują stają się "swoi". A jak tu krajanowi zrobić krzywdę, nawet jeśli nieco nabroił. Pamięta się te świetne imieniny Pana/i X, był brudzio, tańce i wszyscy byli mili. Lepiej to zachować dla siebie, a kiedy przyjdzie odpowiedni moment może ten ktoś też się "odpowiednio" zachowa. Ma się już znajomości, można nieco więcej niż przeciętny Kowalski, to po co to zmieniać ? Tym bardziej, że jeżeli ktoś napisałby za dużo to można by od tej "elity" dostać "reprymendę" np. podniesienie czynszu za wynajem lokalu od miasta, wypowiedzenie takiej umowy, kontrole skarbowe,...a w końcowej fazie ogólny brak akceptacji.
Brak akceptacji ze strony tej "elity" powoduje utrudnienia, w końcu ciężko finansować takie niezależne media i kończą swój żywot. Więc, aby w Opocznie były takie, musiałyby powstać z dala od tego miasta, a osoba je zakładająca musi być całkowicie niezależna finansowo i nie uchwytna dla osób z regionu.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że za chwilę może pojawić się komentarz to tego artykułu, iż napisał go jakiś oszołom owładnięty teorią spisku. Więc pozwolę sobie użyć ostatniego argumentu przemawiającego za moją tezą, że w Opocznie nie ma prawdziwie niezależnych mediów. Zrobię to w formie zapytania do każdego czytelnika. Czy spotkałeś/spotkałaś się w Opocznie ze śledztwem dziennikarskim ? Czy Opoczno jest Edenem, gdzie owieczki pasą obok wilków, innymi słowy: czy to, że policja, prokuratura oraz media nie natrafiają na ślady ciemnych układów biznesowo-politycznych znaczy, że ich nie ma? Jeśli faktycznie nie ma, to wszyscy powinniśmy radować się, że w tej pięknej małej ojczyźnie żyjemy. A jeżeli są, to sygnał, że nie ma u nas rzetelnej informacji, czyli niezależnych mediów. Bo nie trzeba być dziennikarzem śledczym, by zauważyć nastroje, i usłyszeć kilka opinii, oczywiście można potraktować je jak plotki i przejść nad nimi do porządku dziennego. Ale czy ktokolwiek choć spróbował owe plotki zweryfikować ? Nie!. Dlaczego? Niech każdy sobie sam odpowie...
Pozdrawiam.
"Konkrety"
Postanowiłem nakreślić kilka linijek na temat wolnych mediów w Opocznie, a przede wszystkim ich braku i kwestii zasadniczej tj. zamykania ust wszystkim tym, którzy są realistami i postrzegają Opoczno takim jakie jest. Otóż od jakiegoś czasu śledzę wszelkie Opoczyńskie media i z przykrością stwierdzam, że wszystko co czytam jest jednakowe. Nie chodzi mi wyłącznie o relacjonowanie wydarzeń takich jak zdarzenia drogowe, bo trudno opisać je inaczej niż w sposób jaki został podany przez KPP w Opocznie.
Jak tu zmieniać takie fakty i polemizować z nimi ? Nie ma najmniejszego sensu, w oczach czytelnika taka gazeta w końcu zdyskredytuje się sama. Ale czy wszyscy widzą np. zdarzenia polityczne tak samo ? Jestem przekonany, że jest jakaś grupa dziennikarzy, może amatorów, która z pewnością odmiennie niż istniejące media ocenia pewne wydarzenia.
Chciałem poruszyć jednak inny fakt. Opoczno, jak zapewne wszyscy jego mieszkańcy wiedzą jest miastem powiatowym. Posiada odpowiednie władze, wybrane w demokratycznych wyborach (pomijając sygnały o rzekomym kupowaniu
głosów), ma też Szpital, Prokuraturę, Sąd, nawet więcej niż jedną parafię itd. Jednak to miasteczko, z populacją ok. 22 tys. mieszkańców, nie posiada niezależnych mediów. Zaraz ktoś podniesie larum, że jak to nie ma !?
Przecież jest taka gazeta, inna gazeta, taki portal, czy to mało !? Otóż mało, bo nie o ilość chodzi a o jakość. Nie zamierzam tutaj wnikać jaką rolę powinny pełnić media, a przede wszystkim kim powinien być dziennikarz. Bo każdy kto ma minimalne pojęcie o przekazywaniu informacji wie doskonale. W całym tym natłoku medialnym (sic) brakuje kwestii zasadniczej czyli przekazywania faktów bez względu na okoliczności. Zakładam, że bezkrytyczne spojrzenie prezentowane przez media opisujące działalność poszczególnych instytucji czy osób jest wynikiem lokalnego patriotyzmu(sic). Zwykle patrząc na witrynę kiosku nasz wzrok przyciągają niezwykłej wagi tytuły artykułów z naszych gazet: DOŻYNKI !!!, DNI OPOCZNA !!!, " WSPANIAŁE SUKCESY POLICJI !!! itd. Zasadniczo w Opocznie jest kapitalnie. Niekiedy tylko pojawi się paszkwil na jakąś osobę, zawierający rzekomo "przełomowe" fakty. W rzeczywistości jest to często umiejętne tworzenie otoczki wokół wydarzenia nie mającego najmniejszego znaczenia. Bo dziennikarze jakże nam znanych i poczytnych gazet w tej sytuacji skupiają się na bredniach tj. kto głośniej krzyczał podczas posiedzenia rady miejskiej, kto jest większym, a kto mniejszym chamem podczas dyskusji. Zwykle w taki sposób opisywana jest osoba niewygodna politycznie, również dla gazety. Natomiast nikt nie skupia się na sprawach zasadniczych dla funkcjonowania miasta czyli finansach. I nie chodzi tu o zrelacjonowanie przebiegu posiedzenia na którym ustala się budżet. Chodzi o stałe, ciągle i bezwzględne monitorowanie tego: Kto?, jak ?, na co ?, i dlaczego tyle wydaje ?. Bez oglądania się na starostę, burmistrza, komendanta, prokuratora, sędziego, plebana, dyrektora, kierownika... etc. Wynika to zapewne częściowo z faktu, że media to też firmy, które
muszą przynosić zyski, zatrudniać pracowników. Posiadają też szefów i muszą mieć źródła finansowania. Ale to oczywiste. Inna przyczyna też jest bardzo prosta i również na końcu sprowadza się do pieniędzy, ale nieco okrężną drogą. Mianowicie: Opoczno to bardzo małe miasteczko wbrew pozorom, gdzie w zasadzie każdy każdego zna. Można zaryzykować stwierdzenie, że tzw. "elita" to zaledwie kilkaset osób. To ludzie którzy często powiązani są ze sobą rodzinnie, biznesowo, bądź służbowo. I tutaj
pojawia się problem z niezależnymi mediami. Ich po prostu nie może być !
Nie może ich założyć ktoś kto mieszka, żyje i pracuje w Opocznie, bo natychmiast zostanie napiętnowany. Będzie traktowany jak "trędowaty". A w sytuacji. gdyby okazało się, że dziennikarz takich niezależnych mediów zabrnie zbyt daleko w swych dociekaniach, co wtedy ? W Opocznie przecież nie było, nie ma i z pewnością nie będzie żadnych nielegalnych układów. I w tym miejscu należy zadać sobie pytanie: Czy z pośród tylu wybitnych dziennikarzy pracujących w redakcjach w naszym powiecie nie ma ani jednego, który widzi pewne nieprawidłowości ? Czy może są to ludzie którym zależy na pracy ? Bo właściciel firmy chce event'tów, by nakład się
sprzedał, ale nie potrzebuje jakiś wojen z władzami, instytucjami... Tym bardziej, że jako osoba rozpoznawalna, i mająca wpływ na nastroje społeczne (media nimi manipulują) staje się potrzebna wspomnianej wcześniej "elicie". Taki redaktor/właściciel staje się "swój", i Ci którzy go przyjmują stają się "swoi". A jak tu krajanowi zrobić krzywdę, nawet jeśli nieco nabroił. Pamięta się te świetne imieniny Pana/i X, był brudzio, tańce i wszyscy byli mili. Lepiej to zachować dla siebie, a kiedy przyjdzie odpowiedni moment może ten ktoś też się "odpowiednio" zachowa. Ma się już znajomości, można nieco więcej niż przeciętny Kowalski, to po co to zmieniać ? Tym bardziej, że jeżeli ktoś napisałby za dużo to można by od tej "elity" dostać "reprymendę" np. podniesienie czynszu za wynajem lokalu od miasta, wypowiedzenie takiej umowy, kontrole skarbowe,...a w końcowej fazie ogólny brak akceptacji.
Brak akceptacji ze strony tej "elity" powoduje utrudnienia, w końcu ciężko finansować takie niezależne media i kończą swój żywot. Więc, aby w Opocznie były takie, musiałyby powstać z dala od tego miasta, a osoba je zakładająca musi być całkowicie niezależna finansowo i nie uchwytna dla osób z regionu.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że za chwilę może pojawić się komentarz to tego artykułu, iż napisał go jakiś oszołom owładnięty teorią spisku. Więc pozwolę sobie użyć ostatniego argumentu przemawiającego za moją tezą, że w Opocznie nie ma prawdziwie niezależnych mediów. Zrobię to w formie zapytania do każdego czytelnika. Czy spotkałeś/spotkałaś się w Opocznie ze śledztwem dziennikarskim ? Czy Opoczno jest Edenem, gdzie owieczki pasą obok wilków, innymi słowy: czy to, że policja, prokuratura oraz media nie natrafiają na ślady ciemnych układów biznesowo-politycznych znaczy, że ich nie ma? Jeśli faktycznie nie ma, to wszyscy powinniśmy radować się, że w tej pięknej małej ojczyźnie żyjemy. A jeżeli są, to sygnał, że nie ma u nas rzetelnej informacji, czyli niezależnych mediów. Bo nie trzeba być dziennikarzem śledczym, by zauważyć nastroje, i usłyszeć kilka opinii, oczywiście można potraktować je jak plotki i przejść nad nimi do porządku dziennego. Ale czy ktokolwiek choć spróbował owe plotki zweryfikować ? Nie!. Dlaczego? Niech każdy sobie sam odpowie...
Pozdrawiam.
"Konkrety"
#5
Napisano 17 wrzesień 2011 - 11:28
Niestety Opoczno nie jest odosobnionym przypadkiem. Tak się dzieje dokładnie wszędzie. Niezależne media, finansowane z publicznych pieniędzy, przestają być niezależne. Pecunia non olet, jak mawiali Rzymianie. Dotyczy to także dużych wydawców ale najbardziej drastyczne powiązania na styku media - biznes - polityka występują w małych miastach. Krytykowanie władzy kończy się najczęściej brakiem reklam od przedsiębiorców, którzy w jakimś stopniu uzależnieni są od decyzji lokalnych decydentów. Dodatkowo, Ci którzy odstają od "układu" i chcą mimo wszystko zachować swą niezależność zastraszani są za pomocą prokuratur i sądów. Dziennikarz, który jest niezależny może mieć postawione zarzuty z art. 212 KK i co ciekawe, to on musi udowodnić, że jest niewinny a co za tym idzie ujawniać swoich informatorów i źródła. Oczywiście nie bronię łobuzów, którzy z takich czy innych względów prześladują w sposób tendencyjny i złośliwy osoby publiczne, którym należy się zwyczajna ochrona, jak każdej innej osobie.
Niestety ma pan rację, że media często manipulują informacjami. Sam bywam często w głębokim szoku, uczestnicząc w konferencjach i zdarzeniach a następnie czytając relacje.
Tworząc nasze portale staramy się obalać stereotypy, kończymy z dyktaturą mediów i dziennikarzy, którzy prezentują własną wizję świata, uznając ją za jedynie słuszną. Dlatego też zachęcamy naszych czytelników do aktywnej dyskusji i prezentacji własnej wizji świata. Jeśli macie jakiekolwiek informacje dotyczące nieprawidłowości funkcjonowania władz publicznych przesyłajcie informacje a z całą pewnością się nimi zajmiemy. Nie jesteśmy związani z żadną lokalną grupą interesów, "sitwą" czy koterią. Nie interesuje nas, czy ktoś jest z PiS, SLD, PO czy PSL. Ludzi dzielimy na mądrych i głupich, uczciwych i złodziei. Tych pierwszych wspieramy, tych drugich piętnujemy.
Zachęcamy więc wszystkich opocznian do bardziej aktywnej dyskusji. Prowadzimy serwis już ponad roku i wciąż nam jej brakuje. Dajemy narzędzie, z którego można do woli ale zgodnie z obowiązującym prawem korzystać.
Niestety ma pan rację, że media często manipulują informacjami. Sam bywam często w głębokim szoku, uczestnicząc w konferencjach i zdarzeniach a następnie czytając relacje.
Tworząc nasze portale staramy się obalać stereotypy, kończymy z dyktaturą mediów i dziennikarzy, którzy prezentują własną wizję świata, uznając ją za jedynie słuszną. Dlatego też zachęcamy naszych czytelników do aktywnej dyskusji i prezentacji własnej wizji świata. Jeśli macie jakiekolwiek informacje dotyczące nieprawidłowości funkcjonowania władz publicznych przesyłajcie informacje a z całą pewnością się nimi zajmiemy. Nie jesteśmy związani z żadną lokalną grupą interesów, "sitwą" czy koterią. Nie interesuje nas, czy ktoś jest z PiS, SLD, PO czy PSL. Ludzi dzielimy na mądrych i głupich, uczciwych i złodziei. Tych pierwszych wspieramy, tych drugich piętnujemy.
Zachęcamy więc wszystkich opocznian do bardziej aktywnej dyskusji. Prowadzimy serwis już ponad roku i wciąż nam jej brakuje. Dajemy narzędzie, z którego można do woli ale zgodnie z obowiązującym prawem korzystać.
#6
Napisano 20 wrzesień 2011 - 16:16
Witam ponownie.
Przeczytałem z uwagą to co zechciał Pan napisać poniżej tekstu jaki zamieściłem. Zauważyłem też, że powyżej znajduje się kilka wpisów. Nie napawają one nadzieją. Wynika z nich, że mało kto zagląda na tę część Waszego portalu. Ktoś zamieścił sugestię, że może to wynikać z bardzo prostego faktu. Większość użytkowników odwiedzających portal "Nasze Opoczno" zwyczajnie nie wie o tym, że można wyrazić szerzej własne zdanie. Jeśli można, chciałbym udzielić drobnej podpowiedzi, która już została przedstawiona przez jednego z użytkowników. Może raz w tygodniu, lub nawet raz w miesiącu powinno się znaleźć na głównej stronie zapytanie: "Co Państwo sądzą o..."(pewnym zjawisku, wydarzeniu, rzadziej konkretnej osobie) lub "Jakie jest Wasze zdanie na temat..." czy coś w tym stylu. Wiadomym jest, że nie zabraknie osób które będą opisywać rzeczywistość w taki sposób jaki dla nich jest wygodny. Pewnie pojawią się też "zbulwersowani" faktem, że "jak można pozwolić plebsowi oceniać pewne sprawy, przecież to ciemnogród który nie wie...nie rozumie pewnych mechanizmów...(czyt. związków przyczynowo- skutkowych)" Nie zmienia to jednak faktu, że każdy będzie mógł zamieścić swój wpis(przestrzegając regulaminu) i powstanie ten sposób przekrój opinii od skrajnie konserwatywnych po skrajnie liberalne. Czyli to, o co tak naprawdę chodzi w wolnych mediach. Wracając natomiast do Pana wpisu, nie sposób się nie zgodzić, że zjawisko które opisałem występuje wyłącznie w Opocznie. Występuje wszędzie, co nie zmienia faktu, że nie można takiego procederu akceptować, i należy z nim walczyć. Jasnym też jest, że dziennikarz piszący o jakimś niepokojącym zjawisku jest narażony. Ale jak Pan wie wiele zależy od tego w jaki sposób się pisze. Nasz język pozwala na wiele, nie trzeba pisać wszystkiego wprost. Istnieje niezliczona liczba zabiegów (w tym socjotechnicznych), które można zastosować w tekście w taki sposób aby napisać to co się chce. A jeżeli się nie chce lub ma się pewne obawy, to wystarczy umożliwić napisanie o pewnych sprawach komuś innemu. Tym "kimś innym" może być użytkownik portalu "Nasze Opoczno" tylko jest warunek: musi wiedzieć, że ma taką możliwość. Ale to żaden problem jak rozumiem, bo portal informacyjny nie będzie miał żadnego problemu z poinformowaniem swoich czytelników o tym, że mają możliwość wziąć czynny udział w życiu miasta i funkcjonowaniu portalu.
Pozdrawiam.
"Konkrety"
Przeczytałem z uwagą to co zechciał Pan napisać poniżej tekstu jaki zamieściłem. Zauważyłem też, że powyżej znajduje się kilka wpisów. Nie napawają one nadzieją. Wynika z nich, że mało kto zagląda na tę część Waszego portalu. Ktoś zamieścił sugestię, że może to wynikać z bardzo prostego faktu. Większość użytkowników odwiedzających portal "Nasze Opoczno" zwyczajnie nie wie o tym, że można wyrazić szerzej własne zdanie. Jeśli można, chciałbym udzielić drobnej podpowiedzi, która już została przedstawiona przez jednego z użytkowników. Może raz w tygodniu, lub nawet raz w miesiącu powinno się znaleźć na głównej stronie zapytanie: "Co Państwo sądzą o..."(pewnym zjawisku, wydarzeniu, rzadziej konkretnej osobie) lub "Jakie jest Wasze zdanie na temat..." czy coś w tym stylu. Wiadomym jest, że nie zabraknie osób które będą opisywać rzeczywistość w taki sposób jaki dla nich jest wygodny. Pewnie pojawią się też "zbulwersowani" faktem, że "jak można pozwolić plebsowi oceniać pewne sprawy, przecież to ciemnogród który nie wie...nie rozumie pewnych mechanizmów...(czyt. związków przyczynowo- skutkowych)" Nie zmienia to jednak faktu, że każdy będzie mógł zamieścić swój wpis(przestrzegając regulaminu) i powstanie ten sposób przekrój opinii od skrajnie konserwatywnych po skrajnie liberalne. Czyli to, o co tak naprawdę chodzi w wolnych mediach. Wracając natomiast do Pana wpisu, nie sposób się nie zgodzić, że zjawisko które opisałem występuje wyłącznie w Opocznie. Występuje wszędzie, co nie zmienia faktu, że nie można takiego procederu akceptować, i należy z nim walczyć. Jasnym też jest, że dziennikarz piszący o jakimś niepokojącym zjawisku jest narażony. Ale jak Pan wie wiele zależy od tego w jaki sposób się pisze. Nasz język pozwala na wiele, nie trzeba pisać wszystkiego wprost. Istnieje niezliczona liczba zabiegów (w tym socjotechnicznych), które można zastosować w tekście w taki sposób aby napisać to co się chce. A jeżeli się nie chce lub ma się pewne obawy, to wystarczy umożliwić napisanie o pewnych sprawach komuś innemu. Tym "kimś innym" może być użytkownik portalu "Nasze Opoczno" tylko jest warunek: musi wiedzieć, że ma taką możliwość. Ale to żaden problem jak rozumiem, bo portal informacyjny nie będzie miał żadnego problemu z poinformowaniem swoich czytelników o tym, że mają możliwość wziąć czynny udział w życiu miasta i funkcjonowaniu portalu.
Pozdrawiam.
"Konkrety"
#7
Napisano 10 grudzień 2011 - 14:52
Przeczytałam z uwagą i mam nadzieję,że ze zrozumieniem poprzednie wpisy.. nie sposób nie zgodzić się z moimi przedmówcami.. nasze lokalne" media" na prawdę pozostawiają wiele do życzenia.. Bo czyż można tolerować w prasie sformułowania typu" debile" "debilizm" " bydło " ect... nawet jeśli chce się skrytykować czyjeś nieodpowiedzialne zachowanie?Czy pisanie językiem spod budki z piwem ma być metodą na przyciągnięcie czytelnika? Osobiście jestem zdegustowana tym co nasza "gazecina" publikuje i wiem jedno stała się ona bardzo stronnicza, a już na pewno nie jest opiniotwórcza.. to tylko radosna twórczość redaktora prowadzącego, który ze swoją ekipą wylewa jad na tych,którzy w jego wyobrażeniu nadeptęli mu na odcisk czy też są skonfliktowani z władzami urzędu miejskiego.. I niestety nie ma to nic wspólnego z rzetelnym dziennikarstwem..
Strona 1 z 1
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
Zmień widoczność shoutboxa Shoutbox
|

Logowanie
Rejestracja
Pomoc


Cytuj